Reklama

  • Polacy inwigilowani niczym terroryści

    Sobota, 21 maja 2011 (13:04)

    Co trzydziesty Polak jest inwigilowany przez służby tak, jakby był terrorystą, choć nie przemawiają za tym statystyki dotyczące zorganizowanej przestępczości. Nikt nie kontroluje tego, w jakim celu służby śledzą billingi obywateli - alarmuje Naczelna Rada Adwokacka, domagając się natychmiastowej zmiany przepisów.

    Zdjęcie

      fot. Quevaal
    /GNU Licencji Wolnej Dokumentacji, Creative Commons
    Prawnicy proponują przede wszystkim skrócenie obowiązku przechowywania danych o naszych rozmowach i miejscach, gdzie logował się nasz telefon - z dwóch lat do pół roku. Poza tym domagają się, by obywatele mieli dostęp do informacji o tym, czy służby sprawdzały ich billingi. Teraz jest to niemożliwe. Służby specjalne mogą nas kontrolować elektronicznie: sprawdzać, z kim i jak długo rozmawialiśmy czy gdzie się znajdowaliśmy w tym czasie. Nigdy się o tym nie dowiemy, nawet jeśli złożymy odpowiedni wniosek - tłumaczy Mikołaj Pietrzak z Naczelnej Rady Adwokackiej.

    Obowiązujące dziś prawo trzeba zmienić tak, by było zgodne z konstytucją. Dostęp służb do danych telekomunikacyjnych obywateli powinien być też nadzorowany przez sądy lub prokuraturę.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Reklama

Wasze komentarze (5)

  • 22.05.2011 (10:21)
    ~jank
    a to za PiSu miało być państwo policyjne... straszyli a sami za naszymi plecami stworzyli system inwigilacji totalnej. to są oznaki państwa totalitarnego
  • 21.05.2011 (17:07)
    RadomianinI
    106
    TeTe997Jak ta inwigilacja ma tylko i wyłącznie służyć mojemu bezpieczeństwu , to niech mnie inwigilują .....
    Tylko nie życze sobie wykorzystywania infirmacji prywatnych do innych niz w/w cel....
    To tyle w tym temacie..


    A mnie niech permanentnie inwigilują raz do roku ! Pokażę im wówczas co mam w kroku
  • 21.05.2011 (17:02)
    ~TeTe997
    Jak ta inwigilacja ma tylko i wyłącznie służyć mojemu bezpieczeństwu , to niech mnie inwigilują .....
    Tylko nie życze sobie wykorzystywania infirmacji prywatnych do innych niz w/w cel....
    To tyle w tym temacie..
  • 21.05.2011 (16:25)
    ~krzychu
    nie chce mówić która partia była bez przerwy oskarżana o inwigilację, nagonki, itd..

    PO robi dokładnie to samo, w tej samej skali, a może nawet jest jeszcze gorsze pod takim względem że udaje się im wmówić opinii publicznej że to jest dla naszego dobra.
  • 21.05.2011 (15:05)
    ~antyfaszysta
    Ile już było tych pierwszych komentarzy? I żaden nie pasuje?