Minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł chce przywrócić tak zwany "podatek Religi". Ma obowiązywać od przyszłego roku i będzie nam doliczany do obowiązkowego dla kierowców ubezpieczenia OC - dowiedział się dziennikarz RMF FM, Krzysztof Berenda. Pieniądze mają zostać przeznaczone na leczenie ofiar wypadków samochodowych.

Pieniądze mają być przeznaczone na leczenie ofiar wypadków samochodowych /Marcin Bielecki /PAP

Pomysł jest taki, żeby częściowo z ubezpieczenia komunikacyjnego pokrywać koszty leczenia ofiar wypadków - mówił naszemu dziennikarzowi Konstanty Radziwiłł. Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzić 6-procentową stawkę. Myślimy o tym w ministerstwie, bo szukamy dodatkowych środków dla służby zdrowia, a to wydaje się dosyć naturalne źródło - przyznaje szef resortu zdrowia. Dodaje, że nie ma jeszcze szczegółów dotyczących przekazywania tych pieniędzy szpitalom.

Eksperci ostrzegają jednak, że wprowadzenie "podatku Religi" przełoży się na wyraźny wzrost stawek ubezpieczeniowych dla kierowców.

Nazwa tego podatku wzięła się od nazwiska jego pomysłodawcy, ówczesnego ministra zdrowia, wybitnego kardiochirurga, profesora Zbigniewa Religi. "Podatek Religi" obowiązywał już w Polsce w latach 2007-2008. Stawka wynosiła wtedy 12 procent, a to oznacza, że firmy ubezpieczeniowe musiały co miesiąc wnosić do NFZ-u opłatę od każdej wykupionej przez kierowców składki ubezpieczenia komunikacyjnego OC. 


(dp)