PO chce zaprosić prezydenta Bronisława Komorowskiego na posiedzenie Rady Krajowej 6 lub 7 lutego, na którym członkowie tej partii mają udzielić mu poparcia przed majową walką o reelekcję. Nieoficjalnie wiadomo również, że partia ma także wesprzeć finansowo kampanię Komorowskiego. PO ma wziąć na ten cel kredyt bankowy.

Z rozmów Polskiej Agencji Prasowej z członkami władz Platformy wynika, że oficjalnie o terminie wyborów prezydenckich marszałek Sejmu Radosław Sikorski ma poinformować na początku lutego.

W czasie określonym przez konstytucję przypadają trzy niedziele, kiedy musi się odbyć pierwsza tura wyborów prezydenckich; poza 10 i 17 maja, także 3 maja. Tego dnia w Polsce obchodzone jest jednak święto państwowe, stąd najbardziej realnymi terminami - również według PKW - są 10 lub 17 maja. Nieoficjalnie politycy Platformy mówią, że Sikorski wyznaczy prawdopodobnie pierwszą z tych dat.

Rekordowe notowania Bronisława Komorowskiego

W listopadzie CBOS zarejestrował najlepsze notowania prezydenta w tej kadencji. Działania Bronisława Komorowskiego pozytywnie ocenia 76 proc. badanych. Spadają za to notowania Sejmu. czytaj więcej

Komorowski wciąż nie zadeklarował jeszcze oficjalnie zamiaru ubiegania się o reelekcję - decyzję w tej sprawie ma ogłosić po podaniu przez Sikorskiego daty wyborów.

6 lub 7 lutego odbędzie się natomiast Rada Krajowa Platformy, która urzędującemu prezydentowi udzieli poparcia w walce o reelekcję. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Komorowski zostanie zaproszony na to posiedzenie. Naturalnym jest, że kandydat ubiegający się o poparcie partii, uczestniczy w obradach - podkreśliła Okła-Drewnowicz.

Platforma ma także wesprzeć finansowo kampanię Komorowskiego. Chodzi o kwotę około 15 milionów złotych. PO ma wziąć na ten cel kredyt bankowy.

Kompletują sztab

Oficjalnie kampania wyborcza ruszy po ogłoszeniu daty wyborów, nieoficjalnie toczy się już od kilku tygodni. W Kancelarii Prezydenta trwa kompletowanie sztabu Bronisława Komorowskiego. Nieoficjalnie politycy Platformy przyznają, że w tej sprawie pozostawili wolną rękę prezydentowi. Szefem sztabu Komorowskiego został jeden z jego najbliższych współpracowników, minister w kancelarii prezydenta Sławomir Rybicki. W sztabie - jako przedstawiciel Platformy - znalazł się także lider tej partii na Podlasiu, poseł Robert Tyszkiewicz.

Od kilku tygodni trwają również rozmowy w sprawie poparcia kandydatury Komorowskiego przez PSL. Ludowcy wciąż jeszcze nie podjęli decyzji czy wesprzeć kampanię urzędującego prezydenta, czy wystawić własnego kandydata.

Do tej pory start zadeklarowało troje kandydatów: Andrzej Duda (PiS), Magdalena Ogórek (SLD) oraz Janusz Palikot (Twój Ruch).

(abs)