63 osoby - w zdecydowanej większości dzieci - zatruły się żywnością, skażoną bakteriami salmonelli w niepublicznym przedszkolu w Oświęcimiu. Siedmioro dzieci trafiło do szpitala, część z nich wróciła już jednak do domu. Pierwsze objawy zatrucia pojawiły się w poniedziałek. Jeszcze tego samego dnia placówka została zamknięta.

Salmonella w niepublicznym przedszkolu w Oświęcimiu. Obecność bakterii potwierdzono u dwójki dzieci. Kilkoro leży w szpitalu z podejrzeniem zakażenia. Przedszkole, do którego uczęszcza około 70 maluchów, zostało zamknięte. Sprawą zajął się sanepid. czytaj więcej

Epidemiolodzy w próbkach żywności oraz kału, pobranych od pracowników i dzieci, wykryli salmonellę. Ogółem nadzorem sanitarnym i opieką medyczną objętych zostało 105 osób, w tym 90 dzieci i 15 pracowników. Do środy objawy zachorowania stwierdzono u 56 dzieci i siedmiu pracowników przedszkola. Hospitalizowano siedmioro dzieci, z których część już opuściła szpital. Także członkowie rodzin chorych i narażonych na zakażenie zostali objęci nadzorem sanitarnym - poinformowała rzecznik wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Krakowie Anna Armatys.

Epidemiolodzy wyjaśniają, w jaki sposób doszło do zakażenia.