Po tym jak w Sejmie Beata Szydło zakończyła swoje przemówienie, z sali wyszła - oprócz premier - również część ministrów, Jarosław Kaczyński, oraz część polityków PiS. Opozycja m.in. Grzegorz Schetyna, Rafał Trzaskowski, Władysław Kosiniak-Kamysz przemawiali do pustych rządowych ław. Z grona ministrów, debacie, przysłuchiwała się jedynie szefowa resortu cyfryzacji.

Grzegorz Schetyna: Widzieliśmy premier zmaltretowaną przez partyjnych kolegów i prezesa

"To jest smutny obraz do czego doprowadziliście. Rząd opuszcza Sejm przed debatą. Zaczynaliście jako biało-czerwona drużyna, kończycie kabaretem" - tak swoje przemówienie w Sejmie rozpoczął lider PO Grzegorz Schetyna. Posłowie zajmują się wnioskiem PO o konstruktywne wotum nieufności... czytaj więcej

Rząd PiS powinien odejść za niszczenie niezawisłości polskiego sadownictwa, za to, że nastaje na wolność osobistą obywateli, teraz zabrał się za "ustawianie" wyborów; hipokryzja PiS jest nie do wytrzymania - przekonywał Rafał Trzaskowski (PO). W sejmowej debacie nad wotum nieufności dla rządu, mówił też o tym, że podczas debaty, ławy rządowe były puste. Siedział w nich tylko jeden minister. Pokazujecie w ten sposób środkowy palec, nie opozycji, tylko olbrzymiej większości społeczeństwa, która nas wybrała - powiedział Trzaskowski zwracając się do polityków PiS.

Według Rafała Trzaskowskiego z PO, Prawo i Sprawiedliwość zatraciło "odrobinę słuchu" społecznego, które posiadało. Jesteście gotowi słuchać tylko i wyłącznie samych siebie i to was zgubi - ocenił. Ten rząd powinien odejść za jedną rzecz - niszczenie niezawisłości polskiego sadownictwa i mówimy o tym od wielu miesięcy - powiedział poseł PO. Jak mówił, rząd PiS powinien odejść dlatego, że nastaje na wolność osobistą obywateli w wielu odsłonach.

"Chcecie nam nawet rozkazywać, jak mamy robić zakupy"

Rafał Trzaskowski zaznaczył, że PiS reformując szkolnictwo zapewniał, że nie będzie chaosu, a to - jak stwierdził - "jedno wielkie kłamstwo". Chcecie nam nawet rozkazywać, jak mamy robić zakupy i kiedy, zamiast się zatroszczyć o pracowników, chcecie nam ograniczyć wybór w sprawach fundamentalnych, bo oczywiście chce to robić osoba, która od lat sama osobiście zakupów nie robi - powiedział.

Szydło i Morawiecki przybyli do siedziby PiS. Trwa ostateczny podział ról?

Sejm nie poparł wniosku PO o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Beaty Szydło, w którym kandydatem na premiera był Grzegorz Schetyna. Przeciwko wnioskowi głosowało 239 posłów, za 168, a 17 posłów wstrzymało się od głosu. Wcześniej premier Beata Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński i... czytaj więcej

Precz z pachołkami stanu wojennego, chyba, że to są wasi ludzie, ludzie, którzy są wam wierni, precz ze wszystkimi, którzy myślą w sposób nieprawomyślny, precz z bankierami, którzy się wysługują zachodniemu kapitałowi, chyba, że to jest wasz sztukmistrz. Ta wasza hipokryzja jest nie do wytrzymania - tłumaczył Rafał Trzaskowski. Jak dodał, PiS chce uczyć moralności, likwidując wspomaganie in vitro, zakazując pigułki "dzień po", czy szykując się do zaostrzenia prawa aborcyjnego.

Za publiczne pieniądze skazujecie nas na to, żebyśmy słuchali tej strasznej, tępej propagandy w telewizji publicznej - mówił poseł PO. Jego zdaniem, PiS zabrał się teraz do "ustawiania wyborów", ponieważ eliminuje bezpartyjnych samorządowców, likwiduje JOW-y i upartyjnia komisje wyborcze.

Nowoczesna: Rząd premier Szydło musi jak najszybciej odejść

Rząd premier Beaty Szydło musi jak najszybciej odejść. Musimy zrzucić z siebie ten worek kamieni i iść do przodu - powiedziała w Sejmie szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Jak oceniła, rząd "zawsze był sterowany" przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Zgorszenie, powszechne zgorszenie budzi fatalny styl, jakim partia i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński traktują premier Beatę Szydło, upokarzając ją publicznie - oceniła. Według posłanki Nowoczesnej, potwierdzają się "najgorsze obawy", że rząd Zjednoczonej Prawicy nigdy nie był kierowany przez Szydło, ale "zawsze był sterowany" przez Kaczyńskiego. Tak też będzie z każdym kolejnym rządem PiS - podkreśliła.

Zdaniem Lubnauer prezes PiS nie dotrzymał obietnic złożonych Polakom w kampanii wyborczej. Pan prezes wtedy ordynarnie Polaków okłamał. Nie daliście rady - wskazała.

Jak zauważyła, obóz rządzący obiecał obywatelom uczciwą politykę, a w zamian tego dostali "niekompetentnych misiewiczów". PiS zapowiadało również wzrost gospodarczy, ale - jak oświadczyła posłanka Nowoczesnej - "to nie może być sztuka dla sztuki". On musi czemuś służyć, on musi służyć wszystkim Polakom, nie waszej propagandzie - zaznaczyła.

Szefowa Nowoczesnej pytała również polityków PiS, gdzie jest "sprawna i dobrze zorganizowana" służba zdrowia, "co najlepszego" zrobili z edukacją, "co z Polską armią" oraz co z zabezpieczeniem przyszłych emerytur.

Nie liczycie się w ogóle z duchem i literą prawa. Macie je za nic. Towarzyszy wam pogarda dla prawa. Ustawiacie sądy pod siebie - oceniła Katarzyna Lubnauer. Pozwólcie nam być znowu dumnymi z naszego państwa, przestańcie ośmieszać Polskę. Ten rząd musi odejść - jak najszybciej. Musimy zrzucić z siebie ten worek kamieni i iść do przodu. Nikt tak, jak wy nie podzielił Polaków - powiedziała posłanka Nowoczesnej.

Kosiniak-Kamysz: Rząd PiS stchórzył, zostawił Polaków z ich problemami

Rząd PiS stchórzył przed rządzeniem, zostawił Polaków z ich problemami - powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak ocenił, PiS wybrał "drogę obłudy i pychy, a od pracy umył ręce".

Nie odbieramy wam prawa do rządzenia, ale wy dzisiaj stchórzyliście przed rządzeniem - dodał. Ta droga prowadzi do zguby - podkreślił.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, rząd Beaty Szydło zostawił Polaków z ich problemami. Zostawiliście seniorów, bo nie ma dla nich leków za darmo i nie ma leków za złotówkę. Seniorzy nie mogą kupić na zimę węgla, bo tona kosztuje tysiąc złotych - zaznaczył. Zwrócił też uwagę na niską - jego zdaniem - waloryzację rent i emerytur.

Zostawiliście rolników z problemem ASF, z problemem przymrozków; zwijacie całą polska wieś - ocenił Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem, rząd nie zajmuje się też szkołami, które, jak mówił "nie są wyposażone w gabinety stomatologiczne".

Przedsiębiorców nie zostawiliście; do nich dzień w dzień wysyłacie kontrolę, żeby nie mogli pracować, żeby nie mogli się normalnie rozwijać - podkreślił lider ludowców.

Według niego, wciąż nie rozwiązany jest problem frankowiczów oraz smogu. Dodał, że PiS odpowiada też za "brak dialogu społecznego" w Polsce. Mówicie o sobie: jesteśmy silni, zwarci i gotowi. Jesteście silni w gębie, zwarci przy żłobie i gotowi do ucieczki przed problemami Polaków - powiedział Kosiniak-Kamysz. 

(ug)