Są poważne nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym posła PO Andrzeja Biernata - to wnioski z wyników kontroli oświadczeń majątkowych byłego ministra sportu - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM. Sprawą zajmuje się łódzka delegatura CBA.

W moich oświadczeniach majątkowych jest tylko błąd techniczny. Nie ma mowy o celowym oszustwie - mówi RMF FM Andrzej Biernat. Centralne Biuro Antykorupcyjne wszczęło dochodzenie ws. oświadczeń majątkowych byłego ministra sportu. Jak wyjaśnił szef CBA Paweł Wojtunik, Biuro zakończyło badanie ich w... czytaj więcej

Szef CBA Paweł Wojtunik powiedział w czwartek dziennikarzom, że Biuro zakończyło badanie oświadczeń majątkowych Biernata w trybie kontroli i wobec stwierdzonych nieprawidłowości oraz w związku z podejrzeniem możliwości popełnienia przestępstwa podjęło dochodzenie. Wojtunik zaznaczył, że były minister złożył zastrzeżenia do wyników kontroli i nie podpisał protokołu ich ustaleń, do czego ma prawo.

Nie mogę mówić o szczegółach zastrzeżeń z tej kontroli ani szczegółach dochodzenia - podkreślił szef CBA. Z reguły nieprawidłowości stwierdzane przez kontrolerów dotyczą rozbieżności między faktycznym stanem majątkowym a deklarowanym, a umyślne podanie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym jest przestępstwem - dodał.

Zastrzegł, że CBA nie przesądza o wyniku postępowania, które może zakończyć się zarówno umorzeniem, jak i postawieniem zarzutów i sporządzeniem aktu oskarżenia.

Chodzi o kontrolę oświadczeń majątkowych Biernata z lat 2011-2014. Według informacji reporterów RMF FM, kontrola potwierdziła wątpliwości dotyczące zakupu samochodu terenowego Land Rover - na rachunku bankowym pojawiły się pieniądze, a poseł nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, skąd je miał, choć kupił wcześniej drogi samochód.

Okazało się także, że Biernat miał działkę, ale nie uwzględnił jej w oświadczeniach majątkowych.

Biernat dla RMF FM: Tylko błąd techniczny

Sam zainteresowany przekonywał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Markiem Balawajdrem, że w przypadku jego oświadczeń majątkowych można mówić jedynie o błędzie technicznym i że nie ma mowy o celowym oszustwie.

Jak wyjaśnił, zastrzeżenia "dotyczyły sposobu sumowania dochodów majątku mojego i mojej żony". Są zastrzeżenia, że w jednym miejscu podałem niepełne kwoty, natomiast do każdego oświadczenia majątkowego jest załączany PIT, którym się razem z żoną rozliczam. Poza tym CBA stwierdziło, że na moich kontach nie ma żadnych innych dochodów niż te, które wynikają z umów o pracę - mojej i mojej żony - podkreślił Biernat w rozmowie z naszym dziennikarzem.

Pytany o sprawę działki, odpowiedział natomiast: Chodzi o działkę, na której stoi dom - że nie została wyodrębniona jako odrębna działka. Ale to jest normalne, że dom stoi na określonej działce i ona jest wpisana do księgi wieczystej.

Przeczytajcie całą rozmowę Marka Balawajdra z Andrzejem Biernatem!


(es, edbie)