​Widzimy bardzo wyraźne zainteresowanie Amerykanów inwestycjami w Polsce z najwyższej półki jakościowej; możemy być dla Amerykanów szczególnym partnerem - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki po spotkaniu polskiej delegacji z prezydentem Donaldem Trumpem i delegacją amerykańską.

Mateusz Morawiecki dłużej rozmawiał z sekretarzem handlu Wilburem Rossem. /Tomasz Gzell /PAP

Przeprowadziliśmy bardzo dobrą rozmowę o gospodarczych powiązaniach i przyszłości stosunków polsko-amerykańskich z prezydentem Donaldem Trumpem i całą delegacją Stanów Zjednoczonych. Takie rozmowy pokazują, że możemy być dla Amerykanów naprawdę szczególnym partnerem w kontekście europejskim i globalnym, choćby ze względu na swój model rozwoju, atrakcyjność inwestycyjną i lokalizację na mapie Europy - powiedział Morawiecki.

Ogromny potencjał do współpracy tkwi również w budowie bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski, ale i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. To perspektywa jest tym bardziej realna, że Polska jest pierwszym państwem regionu, który już importował LNG z USA, a wizyta prezydenta Trumpa odbywa się w czasie szczytu państw Trójmorza, którym szczególnie zależy na budowaniu niezależności energetycznej - dodał.

Morawiecki zaznaczył, że rozmawiał dłużej z sekretarzem handlu Wilburem Rossem.

Nie ujawnię tu wielkiej tajemnicy, jeśli powiem, że widzimy bardzo wyraźne zainteresowanie Amerykanów inwestycjami w Polsce. Inwestycjami z najwyższej półki jakościowej. Nie bez znaczenia jest fakt, że Polska ma wreszcie całościową, długofalową i ambitną strategię rozwoju gospodarczego, która jest dla nich wiarygodnym azymutem przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Nie mogę dziś jeszcze mówić o konkretnych nazwach inwestorów amerykańskich, ale zapewniam, że już niebawem przekonamy się jak w praktyce realizowane jest nowe otwarcie w gospodarczym sojuszu polsko-amerykańskim - powiedział.

Zarówno te rozmowy na Zamku, przemówienie, jakie wygłosi Prezydent Trump, jak i dotychczasowe działania - w kontekście tej wizyty szczególnie prezydenta Dudy, który jest jej architektem - na rzecz dobrych stosunków polsko-amerykańskich sprawiają, że Polska realnie rośnie na arenie międzynarodowej. A to przynosi również realne, gospodarcze efekty - dodał minister Morawiecki.

(ag)