Kierowcy mogą być zwolnieni z obowiązku wożenia przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC już w drugiej połowie tego roku - zapowiedział w rozmowie z poniedziałkowym "Dziennikiem Gazetą Prawną" minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Marek Zagórski /Jacek Turczyk /PAP

Minister poinformował, że związany z tym projekt został przyjęty przez rząd i wysłany do Sejmu.  Formalnie powinniśmy sprawę sfinalizować legislacyjnie przed 4 czerwca. Ale obawiam się, że ze względu na kalendarz parlamentarny może być mały poślizg - wyjaśnił.

Zagórski pytany o wdrożenie Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK), zaznaczył, że nie złoży deklaracji, dopóki nie otrzyma analizy, która "pojawi się w ciągu dwóch tygodni". Natomiast jest realne, że zrobimy to do końca tej kadencji. Nie tylko dlatego, że jesteśmy zdeterminowani, ale i dlatego, że wycofaliśmy się z pewnych elementów tego projektu - powiedział minister.

Zagórski został też zapytany o okres próbny dla początkujących kierowców, który miał obowiązywać od 4 czerwca, co jednak zależało od wdrożenia CEK. Nowej wersji ewidencji kierowców w tym terminie na pewno nie będzie - podkreślił minister.

Jego zdaniem "z okresu próbnego dla młodych kierowców można by w ogóle zrezygnować". Zgłosiłem taki pomysł. Ostatecznie się na to nie zdecydowaliśmy, ale we wspomnianym pakiecie deregulacyjnym przyjrzymy się i tej kwestii - zapewnił.

(ak)