Policjanci z komendy w Łukowie na Lubelszczyźnie złożą wniosek o odebranie koncesji na sprzedaż alkoholu w sklepie w Goździe. To tam w sobotę wieczorem mieli kupić alkohol pijani mężczyźni, którzy wsiedli do samochodu i w miejscowości Zastawie śmiertelnie potrącili dwie dziewczynki w wieku 12 i 13 lat.

Podczas przesłuchania na policji, pasażer przyznał, że wraz z Mirosławem P. wracali właśnie z tego sklepu. Po wypadku miał 3,2 promila alkoholu, więc nie ma wątpliwości, że kupił go już jako nietrzeźwy. To złamanie ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Stężenie alkoholu powyżej 3 promili to jest bełkotliwa mowa, chwiejny chód, dziecko to zauważy, a dorosły człowiek nie powinien mieć tu wątpliwości - powiedział młodszy inspektor Janusz Wójtowicz, rzecznik komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.

Sprzedawczyni, która pracowała w sobotę, wszystkiego się wypiera. W rozmowie z reporterem RMF FM twierdziła, że sklep zamknęła o godzinie 20:00. Do wypadku doszło godzinę i kwadrans później.

Nie kupowali alkoholu u mnie, tym bardziej, jeśli byli już wypici - powiedziała kobieta.

Jednak już w sierpniu zeszłego roku w tym sklepie Mirosław P. kupił alkohol i 2 kilometry dalej został zatrzymany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Więc są co najmniej dwa udokumentowane przypadki sprzedaży alkoholu nietrzeźwym.

Zarzuty dla kierowcy, który zabił dwie nastolatki

Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Mirosław P., który zabił dwie dziewczynki w Zastawiu niedaleko Łukowa na Lubelszczyźnie, usłyszał trzy zarzuty. czytaj więcej

Zarzuty dla kierowcy, który zabił dwie nastolatki

Mirosław P. usłyszał wczoraj trzy zarzuty. Pierwszy i najpoważniejszy zarzut to spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu i ucieczka z miejsca zdarzenia. Zarzut drugi to nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Trzeci - jazda w stanie nietrzeźwości w sytuacji, gdy był już poprzednio karany. W ubiegłym roku mężczyzna za jazdę pod wpływem alkoholu stracił prawo jazdy na trzy lata.

Dziś sąd rozpatrzy wniosek o tymczasowy areszt na 3 miesiące dla Mirosława P.

Zarzut nieudzielenia pomocy usłyszał też pasażer auta - Sylwester S. On również był pijany i uciekł z miejsca tragedii. Uczennice podstawówki - 12-letnia Karolina i 13-letnia Diana - zginęły na miejscu.

(j.)