Minister edukacji może zlecić opracowanie i wydanie podręcznika szkolnego - taki zapis znalazł się w nowelizacji ustawy o oświacie, którą przyjął Sejm. Nowe przepisy otwierają drogę MEN do przygotowania bezpłatnych podręczników dla najmłodszych uczniów.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 436 posłów, jeden był przeciw, sześciu wstrzymało się od głosu. W nowelizacji zapisano, że "minister właściwy do spraw oświaty i wychowania (...) może zlecić opracowanie i wydanie podręcznika lub jego części". Analogiczne prawo będzie miał minister kultury, o ile podręcznik ma dotyczyć szkół artystycznych. Zlecone podręczniki będą dopuszczone do użytku szkolnego z mocy prawa. Dotychczasowy stan prawny był taki, że ministrowie jedynie dopuszczali podręczniki przygotowane przez "podmioty zewnętrzne".

Bezpłatny podręcznik może okazać się fikcją

Sposób realizacji darmowych książek dla uczniów może się skończyć wielką kompromitacją - alarmuje "Dziennik Polski". Od 1 września br. każdy pierwszoklasista będzie korzystał z jednego, darmowego podręcznika - zapowiedział premier Donald Tusk. Na razie nie ma jednak gotowego projektu w... czytaj więcej

Rządowa nowelizacja, która w Sejmie była rozpatrywana w trybie pilnym, ma pozwolić, by już 1 września uczniowie pierwszych klas szkół podstawowych otrzymali bezpłatny podręcznik.

Zgodnie z zapowiedzią MEN podręcznik będzie miał cztery części: polonistyczną, matematyczną, przyrodniczą i społeczną. Nie są jeszcze znani jego autorzy; wstępne prace nad jego powstaniem prowadzi podległy MEN Ośrodek Rozwoju Edukacji. Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiedziała jednak, że treść podręcznika będzie przedstawiona w maju.

Nowelizacja znosi też przepis nakładający na dyrektora szkoły obowiązek podania do 15 czerwca listy podręczników, jakie będą obowiązywać w placówce w nowym roku szkolnym. Oznacza to, że dyrektor będzie mógł przedstawić zestaw podręczników w dowolnym, wybranym przez siebie terminie.

Nowelizacja trafi teraz do Senatu.