Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że zaprosiła wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa na Paradę Schumana i Koncert Europejski, które odbędą się w stolicy 7 maja. W ostatnim czasie pojawiło się sporo niejasności ws. ponownej wizyty wiceszefa KE w Polsce.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz /Leszek Szymański /PAP

Frans Timmermans odwiedził Warszawę 5 kwietnia, by przeprowadzić rozmowy w ramach procedury ochrony państwa prawa, którą KE wszczęła wobec Polski w styczniu w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Timmermans spotkał się wówczas z przedstawicielami rządu i prezesem TK Andrzejem Rzeplińskim. Wyraził również nadzieję, że w ciągu dwóch tygodni będzie mógł odwiedzić Warszawę ponownie, aby kontynuować dialog.

I tu pojawiły się rozbieżności. Jeszcze w poniedziałek szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski twierdził, że "komisarz Timmermans nie został ponownie zaproszony do Polski". Nie zapraszałem pana Timmermansa na konkretną wizytę do Polski. Zapraszany był pan (przewodniczący KE Jean-Claude) Juncker i oczekujemy realizacji tej wizyty - powiedział Waszczykowski dziennikarzom w Luksemburgu.

Tego samego dnia rzecznik KE Margaritis Schinas podkreślił, odnosząc się do słów szefa polskiej dyplomacji, że Timmermans uda się do Polski, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przyznał jednocześnie, że nie ma jeszcze daty tej wizyty.

Dzień później Marek Magierowski z kancelarii prezydenta stwierdził w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Grzegorzem Kwolkiem, że również Andrzej Duda nie zapraszał Fransa Timmermansa do Polski. Formalnego zaproszenia - w ramach tej procedury, o której mówimy - nie było - powiedział, zastrzegając, że prezydent zawsze jest gotów rozmawiać z przedstawicielami unijnych instytucji.

Również wczoraj ws. zaproszenia dla wiceszefa KE ponownie wypowiedział się Witold Waszczykowski. Zaproszenia nie wysyła się w próżnię. Zaproszenie dyplomatyczne jest wcześniej uzgadniane. Nie mieliśmy żadnych informacji od kilku tygodni, aby pan Timmermans wyrażał wolę odwiedzenia Polski. Wszystko, co dochodziło do nas, to były spekulacje prasowe - stwierdził. Moi pracownicy byli w stałym kontakcie, i są nadal, z szefem gabinetu pana Timmermansa i taka wola nie została wyrażona. Zaproszenie zostało wypowiedziane, kiedy w kwietniu (wiceprzewodniczący KE) gościł w Polsce, oczywiście zapraszałem go do ponownej wizyty. Natomiast potem w tzw. drodze dyplomatycznej nie została potwierdzona chęć odwiedzenia nas w Polsce. W związku z tym czekamy na dalszy rozwój wypadków - dodał.

Z tego, co wiemy, również z tzw. drogi dyplomatycznej, być może taka chęć pojawi się w maju, aby odwiedzić Polskę - stwierdził również szef MSZ.

Dzisiaj natomiast o swoim zaproszeniu dla Fransa Timmermansa poinformowała na Twitterze prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz:

Rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk podał później w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że ze strony Timmermansa nie wpłynęło jeszcze potwierdzenie przyjazdu do Warszawy. Zaznaczył również, że zaproszenie dla wiceszefa Komisji Europejskiej zostało wysłane już kilka tygodni temu. Zaproszeni zostali także inni goście z zagranicy.

Co roku organizując Dzień Europy, podczas którego odbywa się Parada Schumana, zawsze zapraszamy polityków europejskich, którzy mają wpływ na kształtowanie Europy, działają na rzecz pogłębiania integracji - powiedział Milczarczyk.

"Intencją Parady Schumana nie jest promocja jakiejkolwiek partii politycznej"

Jak informuje na swoich stronach Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Parada Schumana, która w tym roku przejdzie ulicami Warszawy 7 maja (wystartuje w południe z Krakowskiego Przedmieścia), to manifestacja poparcia dla idei integracji europejskiej i dla aktywnej roli Polski w silnej Unii Europejskiej.

(...) intencją Parady Schumana nie jest promocja jakiejkolwiek partii politycznej lub konkretnych osób uczestniczących aktywnie w życiu publicznym, ani nawoływanie do nienawiści, agresji, przemocy wobec kogokolwiek, w tym wobec konkretnych ugrupowań politycznych - podkreśla Fundacja Schumana na swoich stronach.

Tego samego dnia maszerować będą KOD i opozycja

7 maja w Warszawa odbędzie się jeszcze jedna demonstracja. Na ten dzień Platforma Obywatelska wraz z innymi partiami opozycyjnymi i Komitetem Obrony Demokracji zapowiada marsz pod hasłem "Jesteśmy i będziemy w Europie".

Marsz wyruszy o godzinie 13:00 sprzed siedziby Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha i przejdzie na plac Piłsudskiego.


(edbie)