Bardzo ciepły i pełen szacunku dla gdańszczan i Gdańska – tak prezydent miasta Paweł Adamowicz ocenia list, jaki otrzymał od Güntera Grassa. Adamowicz dostał go w przeddzień posiedzenia Rady Miasta, która ma rozmawiać na temat honorowego obywatelstwa noblisty.

Moje pierwsze, subiektywne odczucie jest takie, że list przynosi odpowiedzi na wiele pytań, problemów, które pojawiły się w naszych umysłach – umysłach gdańszczan, w ciągu tych ostatnich kilku dni. List w swojej konkluzji jest bardzo ciepły, pełen szacunku dla gdańszczan i Gdańska - mówi radiu RMF prezydent Gdańska.

Jego treść chciałbym przedstawić przede wszystkim Lechowi Wałęsie, chciałbym przedstawić również radnym i wszystkim obywatelom miasta Gdańska. To będzie dobra okazja, by porozmawiać na temat treści tego listu - podkreśla Adamowicz. Tekst listu zostanie upubliczniony we wtorek.

Ponad połowa gdańszczan nie chce, by pisarz Günter Grass zrzekł się honorowego obywatelstwa miasta – wynika z badań zleconych przez gdański magistrat. Prezydent Gdańska zwrócił się do noblisty, by wytłumaczył mieszkańcom, dlaczego zwlekał z ujawnieniem faktów dotyczących służby w Waffen-SS. czytaj więcej

Skandal wokół osoby Güntera Grassa wybuchł, gdy niemiecki pisarz przyznał się do przynależności podczas II wojny światowej do zbrodniczych jednostek Waffen-SS. W niedzielę władze Gdańska przedstawiły wyniki sondażu, z którego wynika, że ponad połowa gdańszczan nie chce, by noblista zrzekł się lub został pozbawiony honorowego obywatelstwa miasta.