Szefowa polskiej dyplomacji Anna Fotyga przyznała, że źle się stało, iż na międzynarodowej konferencji bezpieczeństwa w Monachium nie było najważniejszych polskich polityków. Jednocześnie podkreśliła, że spotkanie było organizowane prywatnie.

Polska nie ma swojego wysokiego przedstawiciela na konferencji w sprawie bezpieczeństwa w Monachium, bo zaproszenie wystawiono na Radosława Sikorskiego, a ten przestał być szefem MON - tłumaczy jego następca. czytaj więcej

Była to dość szczególna sytuacja wewnętrzna i rzeczywiście ona się przyczyniła do tego, że nie było reprezentacji być może takiej jakiej chcielibyśmy - skomentowała w Brukseli minister Anna Fotyga.

Fotyga podkreśla jednocześnie, że brak wysokich przedstawicieli polskich władz nie oznacza marginalizowania Polski na scenie międzynarodowej. W związku z tym pani minister nie zamierza wyciągać żadnych konsekwencji wobec autorów kolejnej białej plamy polskiej dyplomacji.