Na 3 miesiące zostali tymczasowo aresztowani dwaj mężczyźni, którzy dotkliwie pobili policjanta w Rybniku na Śląsku. Funkcjonariusz będący na urlopie interweniował, gdy jeden z nich wybiegł z marketu z ukradzioną kurtką. Na pomoc zatrzymanemu ruszył jego starszy brat. Za pobicie grozi im teraz do 12 lat więzienia.

Do napadu doszło w czwartek po południu przy ulicy Lompy w Rybniku. Funkcjonariusz zauważył złodzieja i zatrzymał go, informując, że jest policjantem.

Wtedy pojawił się brat zatrzymanego i obaj zaatakowali funkcjonariusza. 45-latek został dotkliwie pobity. Ma złamany nos. Napastnicy uciekli, ale szybko zostali zatrzymani. To mieszkający w Rybniku bracia w wieku 19 i 22 lat.

Obaj usłyszeli zarzut kradzieży rozbójniczej. Starszy z nich odpowie też za uszkodzenie ciała policjanta i zniszczenie mienia.

Sąd zastosował wobec nich 3-miesięczny tymczasowy areszt. Grozi im do 12 lat więzienia. Policjant nadal pozostaje w szpitalu.

(MRod)