​Władze Dąbrowy Górniczej oraz Żarek zdecydowały o skierowaniu do sądu skarg w sprawie zmian, wskazanych im przez Śląskie Kuratorium Oświaty w Katowicach w planowanej sieci szkół po reformie szkolnictwa.

Zdjęcie ilustracyjne /Monika Kamińska /RMF FM

W Żarkach władze miasta zdecydowały przeznaczyć oddany do użytku w 2011 r. budynek gimnazjum na przedszkole i żłobek, a 8-klasową szkołę podstawową zorganizować w jej obecnej, 100-letniej siedzibie.

Śląska kurator oświaty miała jednak inne zdanie na ten temat. W opinii projektu sieci w Żarkach Urszula Bauer uznała, że należy zwiększyć liczbę szkół podstawowych, przekształcając Gimnazjum im. Jana Pawła II w Żarkach w ośmioletnią szkołę podstawową.

Jak poinformowała, z analiz dokonanych przez pracowników kuratorium wynika, że zaprojektowane przez żarecki samorząd rozwiązanie spowoduje pogorszenie warunków realizacji obowiązku szkolnego przez uczniów zamieszkałych w obwodzie szkoły m.in. poprzez zwiększenie współczynnika zmianowości, ograniczenie dostępu do czytelni i pogorszenie i tak już trudnych warunków, a jakich odbywają się lekcje wychowania fizycznego.

Przedstawiciele Żarek nie zgadzają się z tą argumentacją. Zapewniają, że nie ma mowy o lekcjach na dwie zmiany, a lekcje w-f odbywają się w dobrych warunkach. Burmistrz Klemens Podlejski ocenił, że wskazanie kurator to "przywożenie decyzji w teczce", godzące w ideę samorządności. Dlatego w piątek do Śląskiego Kuratora Oświaty skierowano skargę w sprawie zmiany polegającej na zwiększeniu liczby szkół podstawowych.

Jak poinformowała dyrektor Wydziału Strategii i Współpracy z Jednostkami Samorządu Terytorialnego Śląskiego Kuratorium Oświaty Anna Kij, kiedy skarga wpłynie do kuratorium, zostanie zgodnie z przepisami skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Sąd ma 30 dni na rozpatrzenie skargi.

W Dąbrowie Górniczej decyzja w sprawie już zapadła

Władze Dąbrowy Górniczej jeszcze nie sformułowały skargi, ale - jak poinformował rzecznik Urzędu Miasta Bartosz Matylewicz - decyzja w tej sprawie już zapadła.

W sprawie poszło o połączenie czterech obecnych gimnazjów i czterech szkół podstawowych. W Dąbrowie Górniczej planowano, że po wprowadzeniu reformy, dzieci z młodszych klas tych placówek, będą się uczyć w budynkach szkół podstawowych, a pozostali korzystaliby z budynków gimnazjów.

Takie rozwiązanie radni przyjęli miesiąc temu, teraz jednak kwestionuje to śląskie kuratorium oświaty i sugeruje utworzenie czterech nowych podstawówek w budynkach gimnazjów.

Prezydent miasta Zbigniew Podraza w specjalnym liście do mieszkańców napisał, że kurator, jego zdaniem, przekracza swoje kompetencje.

Rozwiązania wskazane przez Śląskiego Kuratora Oświaty zakładają zmniejszenie obwodów, tym samym w sposób trwały zabezpieczają uczniom szkół podstawowych warunki nauki w systemie jednozmianowym, skrócenie drogi dziecka do szkoły oraz zapewniają stworzenie warunków skutecznego nadzoru pedagogicznego - poinformowała dyrektor delegatury kuratorium w Sosnowcu Mirosława Kolwas-Soczyńska.

(łł)