Spór prezydenta Dąbrowy Górniczej ze śląskim kuratorem oświaty. Chodzi o reformę szkolnictwa i sieć szkół, która ma powstać w mieście. Prezydent Dąbrowy Górniczej zapowiada skierowanie sprawy do sądu. Byłby to pierwszy taki przypadek w kraju.

Zdjęcie ilustracyjne /Paweł Balinowski /RMF FM

W sprawie poszło o połączenie czterech obecnych gimnazjów i czterech szkół podstawowych. W Dąbrowie Górniczej planowano, że po wprowadzeniu reformy, dzieci z młodszych klas tych placówek, będą się uczyć w budynkach szkół podstawowych, a pozostali korzystaliby z budynków gimnazjów.

Takie rozwiązanie radni przyjęli miesiąc temu, teraz jednak kwestionuje to śląskie kuratorium oświaty i sugeruje utworzenie czterech nowych podstawówek w budynkach gimnazjów.

Prezydent miasta w specjalnym liście do mieszkańców pisze, że kurator, jego zdaniem, przekracza swoje kompetencje i zapowiada skierowanie sprawy do sądu.

Reakcji kuratorium na razie nie ma. Urzędnicy czekają, aż dostaną oficjalne stanowisko władz Dąbrowy Górniczej.

(łł)