​Beata Szydło zamieni tekę premiera na laskę marszałkowską? Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy RMF FM, taki scenariusz miał być tematem przedpołudniowego spotkania w Pałacu Prezydenckim: Andrzej Duda zaprosił do siebie m.in. Beatę Szydło i Jarosława Kaczyńskiego. Rozmówcy naszego dziennikarza Patryka Michalskiego przyznają w nieoficjalnych rozmowach, że sugestia ws. oddania Szydło stanowiska marszałka Sejmu miała paść z ust samego Andrzeja Dudy.

Premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński /Bartłomiej Zborowski /PAP

Według tych relacji, prezydent miał podkreślać, że Beata Szydło - która stała zarówno za jego sukcesem wyborczym, jak i sukcesem wyborczym PiS-u - nie może z dnia na dzień trafić do ław sejmowych jako szeregowy poseł.

Ponadto Andrzej Duda liczy prawdopodobnie na to, że Szydło w fotelu marszałka będzie gwarantowała lepszą współpracę Pałacu z Sejmem.



Formalnie taka zamiana oznaczałaby również awans, bo marszałek Sejmu to druga osoba w państwie - po prezydencie.

Przypomnijmy, że na przedpołudniowym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim obecny był również marszałek Sejmu Marek Kuchciński, co - według rozmówców Patryka Michalskiego - świadczy o tym, że Andrzej Duda próbował przekonać Jarosława Kaczyńskiego i właśnie marszałka Kuchcińskiego do swego pomysłu.

Wczesnym popołudniem szefowa rządu jeszcze raz spotkała się z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Z nieoficjalnych informacji dziennikarza RMF FM wynika, że to godzinne spotkanie na Nowogrodzkiej było rozmową w cztery oczy.

Ostateczne rozstrzygnięcia ws. rekonstrukcji rządu zapadną dzisiaj po południu na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, który zbiera się o 18:00. Dwie godziny później decyzje mają być ogłoszone klubowi PiS w czasie wyjazdowego posiedzenia.

Opinia publiczna - jak zapowiedział wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki - pozna szczegóły rekonstrukcji rządu około godz. 22:00.

(e, ł)