Jedna osoba nie żyje, a dwie są ranne. To bilans ataku nożownika w Mysłowicach na Śląsku. Napastnik został już zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Napastnik usłyszał już zarzut zabójstwa i usiłowania dwóch innych zabójstw /Policja

Najpierw policja dostała informacje o zakrwawionym mężczyźnie leżącym na trawniku. Okazało się, że miał on ranę kłutą brzucha. Mężczyzna był przytomny i skierował policjantów do jednego z mieszkań. Miały tam być jeszcze dwie ranne osoby.

Na miejscu policja znalazła 70-letniego mężczyznę oraz 17-latkę. Niestety dziewczyna już nie żyła.

Znaleziony na ulicy mężczyzna miał też powiedzieć policji, kto był napastnikiem. Niedługo potem policja zatrzymała 22-letniego mężczyznę. Usłyszał już zarzut zabójstwa i usiłowania dwóch innych zabójstw. Prokuratura złożyła w sądzie wniosek o tymczasowy areszt dla 22-latka.


(j., m)