Zarzut związany z wykorzystaniem seksualnym kilkuletniego dziecka usłyszał we wtorek 32-latek ze Świętokrzyskiego. W chwili zatrzymania był pijany. Grozi mu do 12 lat więzienia.

zdj. ilustracyjne /Aneta Łuczkowska /RMF FM

32-letni mężczyzna został zatrzymany w sobotę.

Doniesienie o tym, że mógł on się dopuścić innej czynności seksualnej wobec kilkuletniego dziecka otrzymaliśmy od jednego z członków rodziny tego dziecka. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy i miał blisko 3 promile alkoholu we krwi - poinformował Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

32-latkowi kielecka prokuratura postawiła zarzut doprowadzenia osoby poniżej 15. roku życia do poddania się innej czynności seksualnej. Mężczyzna podczas przesłuchania nie przyznał się do winy.

Po przesłuchaniu został on zwolniony. Zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz.

Za doprowadzenie osoby małoletniej do tzw. innej czynności seksualnej grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. 

(j.)