Grupa polskich turystów utknęła w hiszpańskiej miejscowości Lloret de Mar. Sygnał w tej sprawie dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

Lloret de Mar (zdj. arch.) /Rudi Pigneter /PAP/Photoshot

Według mediów ok. 150 Polaków wypoczywało w Hiszpanii wykupując ofertę biura podróży Travel Models. W piątek przed południem Polacy po tygodniowym urlopie mieli powrócić autokarami do kraju, ale odjechały one bez nich, bo organizator wczasów nie zapłacił za ich transport - jak przekazali mediom turyści. 

MSZ zapewnia, że niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia dotyczącego sytuacji ok. 120-osobowej grupy polskich obywateli w Lloret de Mar podjęto działania, aby te osoby, które zakończyły pobyt w Katalonii, otrzymały właściwą opiekę.

Resort podał, że obecnie na miejscu przebywa grupa około 70 polskich obywateli. "Pozostali turyści ­- posiadając odpowiednie środki pieniężne - zdecydowali się na powrót do Polski na własną rękę" - poinformowało MSZ. "MSZ dokłada wszelkich starań, by polscy turyści pozostający w Lloret de Mar otrzymali wszelką niezbędną pomoc. Na miejsce dojechał konsul z Konsulatu Generalnego RP w Barcelonie" - podkreślił resort.

"Turystom zapewniony zostanie nocleg ze śniadaniem. Służba konsularna pracuje nad zapewnieniem jak najszybszego i bezpiecznego powrotu polskich turystów do kraju" - napisano w komunikacie.

Według mediów biuro Travel Models nie widnieje w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników, o czym jeszcze w lutym tego roku miał zostać poinformowany Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(mn)