Lech Walesa czy Lech Wałęsa, Balic Arena czy Stadion Bałtycki – coraz głośniejsze są protesty przeciw anglojęzycznym nazwom. Rada Języka Polskiego napisała nawet list otwarty w tej sprawie do prezydenta Gdańska. Na razie bez odpowiedzi.

Jednym z takich miejsc, które budzi duże kontrowersje, jest gdański port lotniczy z wielkim logo na ścianie: „Lech Walesa Air Port”.

Mówią prezes gdańskiego portu lotniczego Włodzimierz Machczyński, pasażerowie i prof. Stefan Chwin z Rady Języka Polskiego