Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk stawi się 19 kwietnia na przesłuchaniu w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej – poinformował jego rzecznik Preben Aamann. Były premier ma tam zeznawać jako świadek.

Donald Tusk /PAP/EPA/OLIVIER HOSLET /PAP/EPA

Donald Tusk został wezwany w związki ze śledztwem przeciwko były szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Chodzi o podjętą przez nich współpracę z rosyjskim FSB.

Poprzednia data przesłuchania wyznaczona była na 15 marca, jednak Tusk nie mógł wówczas stawić się w prokuraturze ze względu na udział w sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Według byłego szefa SKW gen. Janusza Noska, zeznania Donalda Tuska nie wniosą do sprawy niczego nowego. Premier Tusk prawdopodobnie podpisuje setki różnych dokumentów i również w odpowiednim momencie taka zgoda, która przez niego została wydana, była jednym z wielu dokumentów, które podpisywał. W mojej ocenie cała sprawa ma charakter wybitnie polityczny. Jest ukierunkowana wyłącznie na dyskredytację kierownictwa służb za czasów rządów PO. A pośrednio w ten sposób również samego ówczesnego premiera - mówił Nosek kilka tygodni temu w rozmowie z RMF FM. Jeśli chodzi o umowę, nie była w żaden sposób wymagana zgoda premiera. Była wymagana zgoda premiera na podjęcie współpracy, która jest elementem poprzedzającym podpisanie umowy - tłumaczył.

(MN)