Najcenniejszy obraz znajdujący się w polskich zbiorach - "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci prawdopodobnie na minimum trzy lata trafi z Krakowa do Warszawy. Dzieło, które zostało teraz wypożyczone do Budapesztu - na czas remontu Muzeum Czartoryskich będzie musiało znaleźć nowy dach nad głową.

Trwają rozmowy w sprawie nowego miejsca pobytu "Damy z gronostajem". Najpoważniejsza propozycja to Zamek Królewski w Warszawie. Dzieło za 5 miesięcy wróci z wystawy na Węgrzech ale sala w której była do tej pory eksponowana będzie już przebudowywana. Obraz mógłby zostać wystawiony w salach Muzeum Narodowego w Krakowie ale moim zdaniem mamy do czynienia z próbą pokazania światu kto tak naprawdę jest właścicielem dzieła. Fakt, że jest nim Fundacja Czartoryskich nie podlega dyskusji. Ale sama Fundacja nie przyjmuje lub nie chce przyjąć do wiadomości iż w przypadku dzieł sztuki swoje trzy grosze mają także do powiedzenia instytucje odpowiedzialne za ochronę zabytków. Stąd pomysł by "Damę" wywieźć na przykład do Warszawy a za kilka lat ponownie za granicę.

Pomysł aby na tak długo obraz opuszczał Kraków jest zły - twierdzi opiekun

Obraz "Dama z gronostajem" Leonardo da Vinci powstał w XV wieku. Portret został wykonany w technice olejnej z użyciem tempery, na desce orzechowej o wymiarach 54,7 na 40,3. Przedstawiają Cecylię Gallerani, kochankę księcia Ludovico Skorzy. W 1800 roku obraz zakupił książę Adam Jerzy Czartoryski i sprezentował swojej matce. Został sprowadzony do Krakowa pod koniec XIX wieku gdzie działało już muzeum stworzone przez Czartoryskich.