Rząd może się wycofać z planowanej na przyszły rok obniżki VAT – przyznał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM wicepremier Piotr Gliński. Pytany, czy obniżka tego podatku od przyszłego roku jest zagrożona, odpowiada: „Ja nie powiem w stu procentach, czy jest przesądzona, czy nie. Zobaczymy jak będzie wyglądało wykonanie budżetu w 2016 roku”.

Zdj. ilustracyjne /RMF FM

W tej chwili główna stawka VAT wynosi 23 procent. Została podniesiony z 22 na 23 procent przez rząd Donalda Tuska w 2011 rok. Pierwotnie ten wyższy VAT miał obowiązywać przez 3 lata. Potem rząd PO-PSL dołożył kolejne trzy lata. Zgodnie z ustawą, od początku 2017 roku VAT automatycznie ma zostać obniżony z 23 do 22 procent.

Może to zmienić parlament - zmieniając tę ustawę. W rozmowie z dziennikarzem RMF FM wicepremier Piotr Gliński przyznaje, że automatyczna obniżka VAT nie jest przesądzona. Zobaczymy, jaka będzie realizacja wpływów z VAT w 2016 roku. Przypomnę, że Polska traciła, według niezależnych ekspertów, około 50 miliardów złotych na wyłudzeniach zwrotów VAT i 50 miliardów na międzynarodowym unikaniu opodatkowania. Jeżeli nawet jedną trzecią tego uszczelnimy, to będziemy już w zupełnie innej sytuacji – mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM wicepremier Piotr Gliński. Pytany, czy wobec tego obniżka VAT-u od 2017 rok jest zagrożona, odpowiada: „Ja nie powiem w stu procentach czy jest przesądzona, czy nie. Zobaczymy jak będzie wyglądało wykonanie budżetu w 2016 roku”.

Obniżenie podatku VAT o jeden punkt procentowy oznaczałoby dla rządu zmniejszenie wpływów budżetowych od 6 o nawet 9 miliardów złotych. Eksperci mają tu różne wyliczenia. Te pieniądze mogą być rządowi niezbędne na realizację kolejnych przedwyborczych obietnic.

(mpw)