Nadchodzący tydzień w ekonomii zdominuje zapewne dyskusja o przepisach, które mają pomóc walutowym kredytobiorcom. Kancelaria Prezydenta ma we wtorek zaprezentować założenia projektu tak zwanej ustawy frankowej.

Banknoty stufrankowe [zdj. ilustracyjne] /PAP/Michał Walczak /PAP

Jak zapowiada kancelaria, w środę albo czwartek odbędzie się debata. Projekt może być jeszcze potem dopracowany i według zapowiedzi do końca miesiąca przekazany do Sejmu.  

Prezydencki projekt jest gotowy od początku roku, ale od kwietnia trwały prace nad zmianami, bo Komisja Nadzoru Finansowego oceniła, że skutki jego wprowadzenia w życie mogłyby zachwiać stabilnością sektora bankowego w Polsce, a nawet spowodować kryzys finansowy.

Według nieoficjalnych informacji tym razem projekt miałby przewidywać przewalutowanie kredytu na złote po kursie z dnia zaciągnięcia. Stabilność banków ma być zapewniona poprzez pokrycie ich strat z emisji akcji, które objąłby NBP albo Bank Gospodarstwa Krajowego. Szczegóły dotyczące emisji nie są znane.

Poza tym w przyszłym tygodniu marzący o własnym mieszkaniu będą nasłuchiwać wieści o ogłoszonym w piątek przez rząd programie Mieszkanie plus. Na pewno pojawią się symulacje kosztów i wpływu uruchomienia programu na rynek mieszkaniowy, szczególnie cen wynajmu oraz szczegóły dotyczące realizacji programu, choćby dotyczące udziału w programie deweloperów.  

Pod koniec tygodnia w centrum uwagi znajdzie się Francja, gdzie w piątek zaczynają się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Wielka sportowa impreza to rosnące obroty branży turystycznej, reklamowej, dla producentów piwa, właścicieli barów, pubów, dla bukmacherów, sprzedawców gadżetów, koszulek, piłek i telewizorów. Wiadomo, że ceny noclegów w miastach, w których będą odbywać się mecze wzrastają na czas mistrzostw średnio ponad dwa razy. Rekord to prawie siedmiokrotna podwyżka stawki za nocleg.

Nikt nie jest w stanie wiarygodnie ocenić "wartości" Euro. Wiadomo natomiast, że europejska federacja piłkarska UEFA liczy na niemal 2 mld euro zysku, z czego połowa ma pochodzić ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych.

(mn)