Nie będzie odpraw dla prezesów i członków zarządów państwowych spółek - zapowiada minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Berenda, zasada ta ma dotyczyć wszystkich nowo zawieranych kontraktów z wyjątkiem tych, które podpisane zostaną z przyszłymi prezesami spółek kolejowych i górniczych.

Wasiak oddała odprawę, ale i tak na tym zarobi

Z 510 tys. zł odprawy minister infrastruktury Marii Wasiak, na konto stowarzyszenia "Arka" wpłynie tylko ok. 274 tys. zł. Reszta zasili budżet państwa, bo od odprawy i pani minister, i obdarowane stowarzyszenie, muszą zapłacić podatek - donosi wtorkowy "Fakt". Gazeta podaje... czytaj więcej

Decyzja ministra Karpińskiego nie obejmie szefów tych spółek, bowiem nie podlegają oni ministrowi skarbu, a ministrom - odpowiednio - infrastruktury i gospodarki.

Burzę wywołała półmilionowa odprawa minister Wasiak

Kwestia odpraw w spółkach Skarbu Państwa stała się ostatnio głośna za sprawą nowej minister infrastruktury Marii Wasiak. Odchodząc z zarządu PKP do rządu Wasiak miała dostać 510 tysięcy złotych odprawy. Sprawa wywołała ogromne kontrowersje. Ostatecznie - jak wynika z nieoficjalnych informacji dziennikarzy RMF FM - Ewa Kopacz postawiła Wasiak warunek: zostanie w rządzie, jeśli zrezygnuje z odprawy.

Pani minister zdecydowała się przekazać pieniądze Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży "Arka" w Radomiu.

Proszę potraktować to jako wyraz mojego osobistego wsparcia dla Pani Premier w pełnieniu trudnej misji, jakiej się Pani Premier podjęła przyjmując obowiązki Prezesa Rady Ministrów - napisała wówczas Wasiak w oficjalnym oświadczeniu.

Jednocześnie pragnę podkreślić, że moja decyzja nie oznacza podważenia sensowności i potrzeby zatrudniania w podmiotach gospodarczych, których udziałowcem jest Skarb Państwa, osób o wysokich kwalifikacjach z wynagrodzeniem odpowiadającym stawkom rynkowym. Według mojego głębokiego przekonania sprzyja to bowiem najlepiej rozumianej misji dobrego zarządzania majątkiem spółki - zaznaczyła.