Reklama

  • Lokaty antybelkowe pod lupą ministrów

    Wtorek, 22 listopada 2011 (13:03)

    Rząd zabiera się za nasze oszczędności. Na posiedzeniu Rady Ministrów mają zostać zakazane lokaty antybelkowe. Umożliwiały one omijanie 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych, czyli właśnie tzw. podatku Belki.

    Zdjęcie

      Premier Donald Tusk wita się z ministrem finansów Jackiem Rostowskim przed pierwszym posiedzeniem nowego rządu
    /PAP

    Podstawowy produkt, który pozwala na inwestowanie i niepłacenie podatku Belki, to tzw. poliso-lokaty - czyli lokaty, które sprzedawane są jako ubezpieczenia na życia. To jednak propozycja tylko dla tych osób, które chcą odkładać większe kwoty.

    Pozostają więc krótkoterminowe lokaty, które pozwalają unikać podatku Belki do czasu wejścia w życie nowej ustawy. Wtedy mamy dwie możliwości: pierwsza to lokaty z gwarantowanym oprocentowaniem. Banki gwarantują, że w momencie zmiany w ordynacji podatkowej podwyższą oprocentowanie tak, aby efektywna stopa procentowa dla klienta nie zmieniła się - tłumaczy analityk Michał Sadrak.

    Druga opcja zakłada zmienne oprocentowanie, które na początku jest wysokie, a po pół roku - kiedy nowe prawo ma wejść w życie - jest zerowe. A od zera przecież podatku się nie płaci.

    Reklama

    Pamiętajmy tylko, by zawsze ostrożnie czytać umowy - radzi nasz dziennikarz Krzysztof Berenda.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Zobacz również

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 22.11.2011 (17:26)
    ~gość
    ~st4rg4tePrzeczytaj, przemyśl i napisz jeszcze raz, gramatycznie i logicznie poprawnie, bo nawet trudno zgadnąć, do kogo bijesz :-)<span class="user">~gośćbeneficjentem tego długu jest cały sektor prywatny to znaczy jego część bo tylko szefowie prywatnych przedsiębiorstw i kto tu kradnie kto tu kogo na na barkach utrzymuje dziwie się że ludzie po komuniźmie dali się tak zmanipulować kapitalistom nie ma czegoś takiego jak wartość prywatna a państwo jako wspólnota będzie istniało zawsze[/quote][/quote]
    do nikogo nie bije tylko pisałem do ciebie ale że nie ogarniasz tekstu to trudno cóż mogę doradzić w tej sprawie ogarnij :)
  • 22.11.2011 (17:14)
    ~st4rg4te
    ~gośćbeneficjentem tego długu jest cały sektor prywatny to znaczy jego część bo tylko szefowie prywatnych przedsiębiorstw i kto tu kradnie kto tu kogo na na barkach utrzymuje dziwie się że ludzie po komuniźmie dali się tak zmanipulować kapitalistom nie ma czegoś takiego jak wartość prywatna a państwo jako wspólnota będzie istniało zawszePrzeczytaj, przemyśl i napisz jeszcze raz, gramatycznie i logicznie poprawnie, bo nawet trudno zgadnąć, do kogo bijesz :-)
  • 22.11.2011 (16:26)
    ~gość
    ~st4rg4tePokażcie mi jakąkolwiek firmę zadłużoną tak, jak państwa eurokołchozu, której władze/zarząd/właściciel nie gniją w więzieniu.
    A te sk-syny dorwały się do żłoba, zaciągają długi, które nasze wnuki będą spłacać i ciągle im mało! Mało!
    beneficjentem tego długu jest cały sektor prywatny to znaczy jego część bo tylko szefowie prywatnych przedsiębiorstw i kto tu kradnie kto tu kogo na na barkach utrzymuje dziwie się że ludzie po komuniźmie dali się tak zmanipulować kapitalistom nie ma czegoś takiego jak wartość prywatna a państwo jako wspólnota będzie istniało zawsze
  • 22.11.2011 (16:12)
    ~st4rg4te
    Pokażcie mi jakąkolwiek firmę zadłużoną tak, jak państwa eurokołchozu, której władze/zarząd/właściciel nie gniją w więzieniu.
    A te sk-syny dorwały się do żłoba, zaciągają długi, które nasze wnuki będą spłacać i ciągle im mało! Mało!
  • 22.11.2011 (14:57)
    ~antybelkowiec
    To może jednak Kaymany