Pierwsza prywatna kopalnia w Polsce już działa. Węgiel wydobywa z niej firma posła SLD Jana Chojnackiego. Teraz inna firma stara się o koncesję na wydobycie węgla z likwidowanej kopalni "Powstańców Śląskich" w Bytomiu. Pomysł ten budzi jednak spore kontrowersje.

Przeciwko prywatyzacji kopalni "Powstańców Śląskich" w Bytomiu jest Spółka Restrukturyzacyjna Kopalń, która zarządza majątkiem likwidowanych zakładów oraz sami górnicy. Ci ostatni, od dawna protestując przeciw likwidacji kopalń, mówią, że przyznanie koncesji katowickiej firmie Eko Plus byłoby ewidentnym szwindlem. Wmawia się nam, że trzeba zmniejszać wydobycie, a potem kilku prywaciarzy robi na tym interes – w takim tonie wypowiadają się górnicy.

Ministerstwo Gospodarki negatywnie zaopiniowało wniosek katowickiej spółki, ale wtedy, do ministra Jacka Piechoty poszedł poseł SLD Jan Chojnacki: Rozmawiałem z ministrem na ten temat, ale nie interweniowałem, tylko rozmawiałem i minister na razie podtrzymuje to swoje stanowisko.

Poseł przekonuje, że jeśli węgiel pozostaje w likwidowanych kopalniach, to należy go wydobywać, bo taka prywatna inicjatywa tworzy nowe miejsca pracy. Górnicy kpią, mówiąc: Utworzył miejsca pracy dla kilku prezesów, którzy jeszcze bardziej dorabiają się na naszej krzywdzie.

Co więcej, spółka Eko Plus chce tylko współuczestniczyć w kosztach, a nie przejąć całą kopalnię. Posłuchaj także relacji reportera RMF Przemysława Marca:

21:00