Ponad 1400 krzaków konopi indyjskich oraz 2 kilogramy suszu o wartości ponad 2 mln złotych znaleziono w miejscowości Uniszowa niedaleko Tarnowa. W firmie oficjalnie zajmującej się wytwarzaniem konstrukcji metalowych zlokalizowana była jedna z największych w Polsce plantacji marihuany. "To sprawa niezwykła. Wygląda na to, że duże przedsiębiorstwo było jedynie przykrywką do produkcji narkotyków. Krzewów było tak dużo, dlatego że to budynek jeszcze nie oddany do użytku. Organizatorzy woleli tam produkować narkotyki niż konstrukcje metalowe" - powiedział Dariusz Nowak z małopolskiej policji.