Konrad Piasecki: Ale widzi pan i słyszy, że jest mnóstwo wątpliwości na górze, ale też na dole, wśród normalnych ludzi, czyli wyborców, czyli tych, o których trzeba dbać najbardziej. Może - żeby rozproszyć ich wątpliwości - przeliczyć jeszcze raz głosy, przynajmniej w paru komisjach?
Eugeniusz Kłopotek: Jeżeli kandydat na radnego - z danej rodziny - mówi: 3 osoby poszły głosować, a otrzymałem tylko jeden głos, to niech się zastanowi, czy rzeczywiście wszyscy na niego w rodzinie zagłosowali. To trzeba udowodnić i dlatego nie nam politykom - w tym momencie - rozstrzygać o prawdziwości, wiarygodności tych wyborów. Od tego są sądy. Zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie po dochodzeniach sądowych.