"Jeśli sędziowie nie złożą ślubowania w obecności prezydenta, to nie będą sędziami Trybunału Konstytucyjnego. W imię szacunku dla państwa powinniśmy unieść się ponad spór partyjny i - jeśli zachowano procedury - to trzeba przyjąć ślubowanie sędziów" – powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM poseł PiS Krzysztof Szczucki. Odnosząc się zaś do wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na kongresie CPAC w Teksasie, stwierdził, że to okazja do spotkania z Donaldem Trumpem. "Musimy dbać o wzmacnianie obecności wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO" – wskazał.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video
- Po więcej informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Szczucki, który był gościem w Popołudniowej rozmowie w RMF FM komentował sprawę planowanego udziału prezydenta Karola Nawrockiego na kongresie CPAC w USA.
Polityk podkreślił, że będzie to przede wszystkim okazja do spotkania prezydenta z Donaldem Trumpem.
Musimy dbać o wzmacnianie obecności wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, czyli na wschodniej granicy Rzeczypospolitej. Nasz potencjał militarny plus silne wsparcie Stanów Zjednoczonych to gwarancja naszego bezpieczeństwa - stwierdził.
Trzeba przypominać i wracać do koncepcji Fort Trump. Gdyby to mogło pomóc, to jako posłowie możemy namalować tam portret Donalda Trumpa, by żołnierze amerykańscy mogli mieć stałą bazę (w Polsce - red.) - dodał.
"Trzeba przypomina i wraca do koncepcji Fort Trump" - powiedzia @KrzSzczucki, @pisorgpl w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/iRRassbdKm
Rozmowa_RMFMarch 25, 2026
Z kolei na sugestie prowadzącego Grzegorza Sroczyńskiego, że wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości są takie osoby, które pewnie mogłaby to zrobić "za darmo", odparł: Dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej nie takie rzeczy można zrobić.
W rozmowie pojawił się też wątek innej wizyty polskiego prezydenta, do której doszło w ostatnim czasie. Mowa oczywiście o spotkaniu Karola Nawrockiego z premierem Węgier - Viktorem Orbanem w Budapeszcie. Prowadzący zasugerował, że prezydentowi nie udało się odwieść szefa węgierskiego rządu od prorosyjskiej polityki.
Nad tym trzeba pracować. Rzeczywiście Węgry mają to ciążenie w kierunku Federacji Rosyjskiej - uważa się też za uzależnione od źródeł (rosyjskich - red.) Gospodarka węgierska w dużej mierze polega na współpracy z Rosją. Trzeba Węgrów od tej postawy odwodzić - ocenił.
"Rzeczywicie Wgry maj to cienie w kierunku Federacji Rosyjskiej (...) Gospodarka wgierska w duej mierze polega na wsppracy z Rosj. Trzeba Wgrw od tej postawy odwodzi" - @KrzSzczucki, @pisorgpl w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/I1bSUhsi91
Rozmowa_RMFMarch 25, 2026
Polityk PiS zwrócił uwagę także na to, że Karol Nawrocki podczas wspólnej konferencji prasowej w Viktorem Orbanem "prosto w oczy" powiedział szefowi węgierskiego rządu, że Budapeszt prowadzi złą politykę wobec Rosji. To było powiedziane wprost i trzeba z takich okazji korzystać, żeby Orbanowi, który jest w rodzinie partii prawicowych, mówić że błądzi - powiedział nasz gość.
Dopytywany o to, jakie Prawo i Sprawiedliwość ma argumenty przemawiające za tym, że w interesie Polski jest popieranie Orbana w nadchodzących wyborach parlamentarnych, które zostaną przeprowadzone na Węgrzech na początku kwietnia, stwierdził wprost: Ja bym w ogóle nie inwestował w Orbana i przesadnie nie przykładał do tego wagi.
Ważne żeby na Węgrzech i w innych państwach (UE - red.) rządziła prawica, ze względu na wagę głosów w Unii Europejskiej. Potrzebujemy krajów, które będą z nami, jeśli chodzi chociażby o ETS - podkreślił.
Szczucki był pytany także o "sprzeczkę" w jaką w Budapeszcie wdał się Karol Nawrocki z dziennikarzem TVN, który po zakończeniu wspomnianego briefingu zapytał prezydenta o to, czy nie przeszkadzają mu bliskie relacje Orbana z Putinem. Prezydent zaregował emocjonalnie. Niech się Pan redaktor ogarnie i słucha, co mówi prezydent RP: Putin jest zbrodniarzem - powiedział w stronę dziennikarza.
Polityk PiS, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, ocenił, że "nie będzie recenzował pana prezydenta". Jednocześnie zauważył, że jeżeli głowa państwa wygłosił tak zasadnicze i stanowcze wystąpienie, a chwilę później usłyszał takie pytanie, to - tu cytat - "ile można?".
Poseł Prawa i Sprawiedliwości był pytany także o kwestię zamieszania wokół odebrania ślubowania przez prezydenta od sędziów wybranych przez Sejm RP do Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa budzi sporo emocji.
Jeśli sędziowie nie złożą ślubowania w obecności prezydenta, to nie będą sędziami Trybunału Konstytucyjnego. W imię szacunku dla państwa powinniśmy unieść się ponad spór partyjny i, jeśli zachowano procedury, trzeba przyjąć ślubowanie sędziów - stwierdził gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM Krzysztof Szczucki.
"W imi szacunku dla pastwa powinnimy unie si ponad spr partyjny i - jeli zachowano procedury - to trzeba przyj lubowanie sdziw" - mwi @KrzSzczucki, @pisorgpl w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/WUEjGKX7bY
Rozmowa_RMFMarch 25, 2026
Dopytywany, czy prezydent powinien przyjąć ślubowanie, poseł odparł, że "po ustaleniu, że wszystkie procedury zostały wyjaśnione przez marszałka, że odpowiedział na wszystkie pytania pana prezydenta, wtedy zakładam, że mogłoby dojść do ślubowania".