"Nie wierzę w teorię Donalda Tuska, który ogłosił to nieomal jako fakt, że wszystko było zorganizowane przez służby rosyjskie" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Michał Wawer, poseł i wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji. Polityk odniósł się do sprawy amerykańskiego milionera Jeffreya Epsteina i pojawiających się w ujawnionych dokumentach polskich wątków.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Michał Wawer

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych kilka dni temu opublikował kolejną, ogromną partię dokumentów związanych z głośną sprawą Jeffreya Epsteina - finansisty i przestępcy seksualnego. Są przesłanki, żeby uważać, że były w to zaangażowane różne służby, różnych krajów - powiedział gość Piotra Salaka. Polityk zaznaczył też, że "relatywnie mało prawdopodobne" jest to, że rosyjskie KGB miało wpływ na Epsteina. Dodał, że czyta ekspertów, na których powołuje się Tusk i tego tam nie ma.

Osobicie nie wierz w teori premiera @donaldtusk, ktry ogosi jako nieomal fakt, e to wszystko byo zorganizowane przez suby rosyjskie - @MichalWawer, wiceprzewodniczcy Klubu Poselskiego @KONFEDERACJA_@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/A1rhAP4KDR

Rozmowa_RMFFebruary 3, 2026

Jeżeli coś tu jest dziwne to to, że jest to ogłaszane jako przełom. Dziwię się, że ogłasza to premier - powiedział Wawer.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

Premier powołuje zespół do sprawy Epsteina. Wawer: Nie wierzę w teorie Tuska

Polityk zaznaczył, że w ogóle to "dobry pomysł, by rząd zajmował się analizą". Dodał, że wiele wydziałów analitycznych podlega rządowi i tak to powinno wyglądać, że kiedy dzieje się coś na arenie międzynarodowej, to powinno się to analizować. Na razie nic skandalicznego z tych dokumentów nie wypłynęło - powiedział Wawer.

Nic nie wskazuje na to, żeby tam były wątki polskie aż tak doniosłe, że trzeba tutaj robić jakieś śledztwo narodowe. Być może jest coś, o czym jeszcze nie wiemy, o czym wie rząd, o czym wie premier. I jeżeli tak jest, no to oczywiście dobrze, to po prostu powinno być w sposób rutynowy badane i nie tylko wątki polskie, ale po prostu to, jak w ogóle ta sprawa wpłynie na politykę międzynarodową - podkreślił Wawer.

Te si dziwi si, e premier @donaldtusk a to ogasza. Nic nie wskazuje, e wtki polskie s tam tak doniose, e trzeba robi jakie ledztwo narodowe - @MichalWawer, wiceprzewodniczcy Klubu Poselskiego @KONFEDERACJA_@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/nYaDL2TTAB

Rozmowa_RMFFebruary 3, 2026

Myślę, że w mediach angielskich czy amerykańskich, które są często powiązane z osobami, które były bohaterami tej afery, to odwracanie od tego uwagi i tutaj pokazywanie palcem, że to coś organizują służby rosyjskie, to jest w ogóle bardzo wygodne - zaznaczył gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.

Związki Epsteina z Trumpem

Wśród niemal 30 tysięcy stron dokumentów opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA znalazły się również wzmianki o prezydencie USA Donaldzie Trumpie.

Amerykańscy obywatele i tak naprawdę obywatele wszystkich innych państw świata mają prawo wiedzieć, co tutaj się wydarzyło. Wątki dotyczące aktualnego prezydenta Stanów Zjednoczonych są szczególnie naświetlane, komentowane. Mówiąc szczerze, na razie nic skandalicznego z tych dokumentów nie wynika. Ale jest jeszcze za wcześnie, żeby to rzeczywiście przesądzić. Jeżeli coś tam wyjdzie, o czym Polacy po prostu powinni wiedzieć na temat prezydenta, naszego największego sojusznika, no to mam nadzieję, że to nie będzie zamilczane, że to nie będzie zamiecione pod dywan - zaznaczył Wawer.

Pracownik MON podejrzany o współpracę z rosyjskim wywiadem

Dzisiaj pojawiły się informacje o długoletnim pracowniku Ministerstwa Obrony Narodowej, który jest podejrzany o współpracę z rosyjskim i białoruskim wywiadem. Osobie tej zostały przedstawione zarzuty współpracy z obcym wywiadem. Dobrze, że został zatrzymany, źle, że tak długo to trwało. Mówimy o człowieku, który od bardzo wielu lat pracował w Ministerstwie Obrony Narodowej. Generalnie to jest dobra wiadomość, że polskie służby zajmują się faktycznie prześwietlaniem pracowników kluczowych resortów, że są z tego jakieś rezultaty - powiedział Wawer.

Suba Ochrony Pastwa zatrzymaa wieloletniego pracownika @MON_GOV_PL pod zarzutem wsppracy z obcym wywiadem. Zawioda kontrola?Odpowiada @MichalWawer, @KONFEDERACJA w Popoudniowej #RozmowaRMF@RMF24pl @Radio_RMF24 pic.twitter.com/L7R7wsF6h8

Rozmowa_RMFFebruary 3, 2026

Mamy relatywnie niewiele przypadków tego typu zatrzymań, przynajmniej wśród polskich obywateli. W ostatnich miesiącach bardzo często słyszeliśmy o zatrzymywaniu obywateli ukraińskich czy białoruskich, którzy po prostu napłynęli do Polski. Pewnie od samego początku, od momentu przyjazdu do Polski byli rosyjskimi agentami. To jest zupełnie inny problem, którym też trzeba się zająć. I tu na pewno mamy niewystarczającą kontrolę i weryfikację - przyznał wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacji.

Natomiast żeby Polak i to pracujący w resorcie siłowym, został zatrzymany jako rosyjski szpieg, to zdarza się w Polsce bardzo rzadko. I tu pytanie, czy to wynika z tego, że po prostu skala tej infiltracji jest bardzo niewielka i wyłapywani są bardzo nieliczni szpiedzy, nikogo poza tym nie ma, czy że ta infiltracja jest duża i niestety mechanizmy kontrolne są zbyt słabe, żeby większość tych panów wyłapać? - pytał polityk.

Jeśli nie chcesz, aby nie umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@RMF24Video.