Trapiony kontuzjami Real Madryt, dzięki hat-trickowi Federico Valverde, pokonał u siebie Manchester City 3:0 w szlagierze 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Trzy bramki zaliczki po środowych meczach mają również broniący trofeum Paris Saint-Germain i rewelacja rozgrywek Bodoe/Glimt. Specyficzny powrót na BayArena w Leverkusen zaliczył natomiast Niemiec Kai Havertz, który uratował remis dla... Arsenalu Londyn.
- Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji sportowych znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.
Ten sezon dla kibiców Arsenalu może być długo oczekiwanym przełamaniem. "Kanonierzy" przewodzą tabeli Premier League i mają dużą szansę na pierwsze od lat mistrzostwo Anglii, a na dodatek świetnie sobie radzą w Lidze Mistrzów.
W rundzie ligowej zajęli pierwsze miejsce, dlatego nie dziwi, że do rywalizacji z Bayerem przystępowali w roli faworyta. Po pierwszym meczu tej rywalizacji sprawa awansu do ćwierćfinału rozgrywek pozostaje otwarta.
Do przerwy na BayArena nie było goli, jednak tuż po wznowieniu gry gospodarze dość niespodziewanie objęli prowadzenie po uderzeniu głową Roberta Andricha. Londyńczycy zdołali jednak uniknąć porażki. W 89. minucie rzut karny wykorzystał wprowadzony kwadrans wcześniej z ławki czołowy reprezentant Niemiec Kai Havertz - w przeszłości zawodnik... Bayeru Leverkusen.
Real i City zmierzyły się w fazie pucharowej LM w... piątym sezonie z rzędu. Od rozgrywek 2021/2022 w dwumeczu trzykrotnie lepsi byli "Królewscy", a raz awansowali podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli.
Ostatnio te zespoły rywalizowały w 6. kolejce bieżącego sezonu. Wówczas na Santiago Bernabeu gospodarze prowadzili 1:0, by ostatecznie przegrać 1:2. Tym razem piłkarze z Madrytu pokazali koncert gry i nie dali "The Citizens" żadnych szans, choć wystąpili m.in. bez Kyliana Mbappe, Rodrygo, Edera Militao i Jude'a Bellinhama. Mają jednak inne gwiazdy, a w środowy wieczór najjaśniej świeciła ta z Urugwaju.
Federico "Fede" Valverde, bo o nim mowa, skompletował w pierwszej połowie klasyczny hat-trick, pierwszy w jego karierze. Trafił do siatki w 20., 27. i 42. minucie. Każda z tych akcji była efektowna, ale szczególnie zaimponował przy trzecim golu, gdy podbił sobie piłkę nad rywalem i kopnął z woleja nie do obrony.
Zwycięstwo Realu mogło być wyższe, ale w 58. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Vinicius Junior - jego strzał obronił Gianluigi Donnarumma. Gościom nie pomogła obecność w składzie Erlinga Haalanda, zdobywcy łącznie 56 bramek w 56 występach w Lidze Mistrzów. Norweg odpoczywał w weekend, gdy Manchester City wygrał z Newcastle United 3:1 w 1/8 finału Pucharu Anglii.
Z trzybramkowymi zaliczkami do rewanżowych meczów na wyjazdach przystąpią także piłkarze PSG oraz Bodoe Glimt. Broniący trofeum Paryżanie wzięli rewanż na Chelsea za przegrany 0:3 w lipcu ubiegłego roku finał klubowych mistrzostw świata w USA i w środę pokonali "The Blues" 5:2.
Na gole Bradleya Barcoli i Ousmane'a Dembele rywale odpowiadali trafieniami Malo Gusto (na 1:1) i Enzo Fernandeza (na 2:2), ale w 74. minucie Vitinha, a w końcówce meczu dwukrotnie Chwicza Kwaracchelia sprawili, że triumfatorzy LM 2025 są przed meczem w Londynie w znakomitej sytuacji.
Tempa nie zwalnia Bodoe/Glimt. Norweska rewelacja rozgrywek w poprzedniej rundzie nie dała żadnych szans Interowi Mediolan, wygrywając 3:1 i 2:1, a teraz pokonała u siebie Sporting Lizbona 3:0, już do przerwy prowadząc różnicą dwóch goli.
Bramki zdobyli Sondre Brunstad Fet w 32. minucie z rzutu karnego, Ole Blomberg w doliczonym czasie pierwszej połowy oraz Kasper Hoegh w 71. minucie. Wynik tym bardziej godny szacunku, że norweska liga - grająca systemem wiosna-jesień - jeszcze nie wystartowała.
"Portugalski zespół dołączył do długiej listy znanych europejskich klubów, które odwiedziły to małe miasteczko rybackie za kołem podbiegunowym i wróciły z pustymi rękami" - napisała agencja Reuters.
Dzień wcześniej piłkarze Newcastle United zremisowali z Barceloną 1:1, Atalanta Bergamo przegrała z Bayernem Monachium aż 1:6, Atletico Madryt wygrało z Tottenhamem Hotspur 5:2, a Galatasaray Stambuł z Liverpoolem 1:0.
Rewanże zostały zaplanowane na 17 i 18 marca. Finał trwającej edycji LM odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.