Spektakularne zwycięstwo - tak o wygranej Barcelony 7:2 z Newcastle w Lidze Mistrzów piszą hiszpańskie media. Doceniony za dobry występ i dwa gole został Robert Lewandowski. Nieoczekiwanie między słupkami musiał stanąć Wojciech Szczęsny.

REKLAMA

  • Robert Lewandowski strzelił dwa gole w meczu Barcelony z Newcastle United, umacniając pozycję wśród największych legend Ligi Mistrzów.
  • Polak ma już 109 trafień w tych rozgrywkach, pokonując bramkarzy 41 różnych klubów.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Historyczny wyczyn Lewandowskiego

"Barcelona zadaje cios w Europie" - napisał kataloński dziennik "Mundo Deportivo". "Podopieczni Hansiego Flicka rozegrali oszałamiającą drugą połowę" - dodała gazeta "AS". "Spektakularne zwycięstwo" - napisał z kolei kataloński "Sport".

Lewandowski wyszedł w pierwszym składzie, wciąż nosząc maskę ochronną po kontuzji twarzy. Polski napastnik przebywał na boisku do 66. minuty i zdobył dwie bramki. To jego 108. i 109. trafienie w LM, a Newcastle było 41. klubem, któremu "Lewy" strzelił gola w tych rozgrywkach.

To historyczny wyczyn Lewandowskiego. "Gdy rozgrywki wkraczają w decydującą fazę, Polak reaguje tak, jak robił to przez całą swoją karierę: strzelając gole" - podkreślił "Sport". Dwie bramki w środę "umacniają jego pozycję wśród gigantów tych rozgrywek" - dodała gazeta.

!!! Polski napastnik w kocu si wstrzeli i to nie raz! W pi minut dwa gole Lewego! Ogldaj: https://t.co/Nlao77caWq pic.twitter.com/uPvGyn5BbH

CANALPLUS_SPORTMarch 18, 2026

"Zaczął słabo. Brakowało mu precyzji i przed przerwą zmarnował świetną okazję. W drugiej połowie (...) strzelił dwa gole, celebrowane przez zdjęcie maski ochronnej; z pewnością dodadzą mu one pewności siebie" - skomentowała gazeta "Mundo Deportivo".

"Sport" ocenił występ Polaka na "ósemkę" w 10-stopniowej skali. Według gazety "Lewy" wykonał ogromną pracę bez piłki, a jego występ to oznaka powrotu do formy, której Barcelona bardzo potrzebuje.

Szczęsny musiał się podnieść z ławki

Na boisku w 82. minucie pojawił się również Wojciech Szczęsny, zmieniając kontuzjowanego Joana Garcię. Jego występ media określiły jako "nieoczekiwany". "Sport" ocenił go na "siódemkę". "Spokojny jak zwykle, odważył się nawet na kilka zwodów w polu karnym" - zauważyła gazeta w uzasadnieniu.

Jak donosi dziennik "AS", podstawowy bramkarz "Blaugrany" może pauzować od dwóch do trzech tygodni, co oznacza, że Szczęsny znów najprawdopodobniej zagości między słupkami drużyny ze stolicy Katalonii.

W ćwierćfinale LM Barcelona zagra z Atletico Madryt, które w dwumeczu pokonało angielski Tottenham Hotspur. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Barcelonie 7 kwietnia. Trzy dni wcześniej obie drużyny zmierzą się również w lidze na Metropolitano.

"Blaugrana" nie dala ostatnio rady podopiecznym Diego Simeone, odpadając z rozgrywek Pucharu Króla, po przegranym 0:4 pierwszym spotkaniu i niewystarczającym zwycięstwie 3:0 w rewanżu.