Oskar Pietuszewski w sobotę cieszył się ze zdobycia mistrzostwa Portugalii z FC Porto, a dziś w Białymstoku zdawał maturę z języka polskiego. "Kariera przyspieszyła w niesamowitym tempie, ale wiadomo, że szkołę trzeba zdać" – przyznał w rozmowie z dziennikarzami m.in. RMF MAXX.

REKLAMA

  • Oskar Pietuszewski, reprezentant Polski w piłce nożnej i zawodnik FC Porto, wrócił do Białegostoku, by przystąpić do matury.
  • Mimo kariery sportowej i wyjazdu do Portugalii, indywidualnie przygotowywał się do egzaminów i podkreśla, że zdanie matury jest dla niego bardzo ważne.
  • Jak poszedł mu egzamin z języka polskiego? Przeczytaj w artykule.
  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do przystąpiło ponad 344 840 tegorocznych absolwentów liceów, techników oraz szkół branżowych II stopnia. Dziś odbył się egzamin z języka polskiego. Sprawdzając arkusze, można zobaczyć, z jakimi zadaniami mierzyli się maturzyści.

W grupie, która dziś zmierzyła się z egzaminem dojrzałości, jest Oskar Pietuszewski - reprezentant Polski w piłce nożnej. 17-latek, który niedawno wyjechał z Polski, by rozwijać swoją karierę w FC Porto, wrócił do Białegostoku na sesję egzaminacyjną.

Po egzaminie rozmawiał z dziennikarzami m.in. RMF MAXX. Swoje doświadczenia z egzaminem z języka polskiego ocenił pozytywnie. Fajny temat się trafił, do wielu rzeczy można było się odwołać. Trzeba myśleć pozytywnie. Jestem zadowolony - zaznaczył.

Dzisiaj (04.05) rozpoczynaj si tegoroczne egzaminy maturalne . Wszystkim zdajcym, zwaszcza uczniom jagielloskiego SMS, yczymy powodzenia i poamania dugopisw. Trzymamy za Was kciuki! pic.twitter.com/wy8ilC4pR9

Jagiellonia1920May 4, 2026

"Jestem tak wychowany, żeby maturę zdać"

Pietuszewski przyznał, że jeśli chodzi o przygotowania do matury, to jego wyjazd do Portugalii niewiele zmienił. Co prawda przygotowywałem się indywidualnie w Portugalii, uczyłem się z nauczycielami, ale bardzo mi zależy, żeby zdać maturę. To jest ważne zadanie do odhaczenia. Nic się nie zmieniło - ciężko pracowałem zarówno na boisku, jak i poza, żeby zdać. Mam nadzieję, że tak będzie - mówił.

17-latek, który w tak młodym wieku zarabia kwoty, o których większość Polaków może tylko pomarzyć, teoretycznie mógłby zrezygnować z edukacji. Takiej opcji jednak w ogóle nie zakładał.

Jestem tak wychowany, żeby maturę zdać. Kariera przyspieszyła w niesamowitym tempie, ale wiadomo, że szkołę trzeba zdać. Nie wiadomo, co się wydarzy. Maturę trzeba mieć, to jest ważne - ocenił.

Polski najtrudniejszy?

Zawodnik występujący na pozycji pomocnika i napastnika najbardziej obawiał się egzaminu właśnie z języka polskiego. To czasochłonny przedmiot - stwierdził.

Dodał, że trudna może być też matematyka, ale pozytywnie patrzy na kolejne dni. Najcięższe za mną - zaznaczył.

W sobotę świętował mistrzostwo

FC Porto z trzema Polakami w składzie sięgnęło po mistrzostwo Portugalii. W sobotę drużyna wygrała u siebie z Alvercą 1:0, a zwycięskiego gola zdobył Jan Bednarek. Pietuszewski stwierdził, że świętowanie sukcesu nie przeszkodziło mu w przygotowaniach do egzaminów.

Był czas na świętowanie, był czas na naukę. To świetna rzecz dla chłopaka z Białegostoku, że udało się wygrać tytuł. Myślę, że stałem się ważną postacią w Porto. Fajnie, że udało się mistrzostwo zdobyć, ale teraz jest skupienie na nauce, zaraz tak naprawdę kolejny mecz i wyzwania - mówił młody piłkarz.

Do piłkarskiej rzeczywistości Pietuszewski może wrócić już 10 maja, gdy FC Porto zmierzy się z zespołem AVS Futebol SAD.