Juventus Turyn - ósmy raz z rzędu - mistrzem Włoch! Piłkarze "Starej Damy" zapewnili sobie tytuł na pięć kolejek przed końcem sezonu, pokonując przed własną publicznością Fiorentinę 2:1.

Tylko trzy inne zespoły w historii rywalizacji o mistrzostwo Włoch zapewniły sobie tytuł na 5 kolejek przed końcem sezonu: Torino (1947/48), Fiorentina (1955/56) i Inter Mediolan (2006/07). Juventus miał szansę pobić ten rekord w poprzednią sobotę, ale niespodziewanie przegrał w Ferrarze z ekipą Thiago Cionka - SPAL - 1:2.

Również w Wielką Sobotę zanosiło się na to, że "Juve" nie zdoła definitywnie zakończyć rywalizacji o "scudetto".

Parma - Milan na remis. Krzysztof Piątek niemal niewidoczny

Piłkarze Milanu tylko zremisowali na wyjeździe z Parmą 1:1 w meczu 33. kolejki włoskiej Serie A. W ekipie gości całe spotkanie rozegrał Krzysztof Piątek, ale tym razem nie wpisał się na listę strzelców. czytaj więcej

Już w 6. minucie spotkania 33. kolejki Fiorentina wyszła na prowadzenie po golu Serba Nikoli Milenkovica. Przy próbie interwencji w tej sytuacji urazu ręki doznał polski bramkarz gospodarzy Wojciech Szczęsny, ale po zabiegach sztabu medycznego był w stanie kontynuować grę.

W pierwszej połowie meczu piłkarze Fiorentiny sprawiali lepsze wrażenie, a turyńczyków przed stratą kolejnych goli uratowały słupek i poprzeczka.

W 37. minucie jednak to gospodarze cieszyli się z bramki: do siatki trafił Brazylijczyk Alex Sandro.

Z upływem czasu "Viola" była coraz bardziej spychana do defensywy i w 53. minucie już przegrywała. Po akcji Portugalczyka Cristiano Ronaldo na prawym skrzydle piłkę przypadkowo posłał do własnej bramki Argentyńczyk German Pezzella.

Jak relacjonuje Onet: Od momentu trzeciego gola w tym spotkaniu tempo meczu siadło. Juventus nie kwapił się do tworzenia kolejnych sytuacji podbramkowych, a Fiorentina wyglądała, jakby opadła z sił.

Piłkarze z Turynu kontrolowali grę i nie pozwolili już odebrać sobie zwycięstwa - a po końcowym gwizdku mogli cieszyć się ze zdobycia ósmego z rzędu tytułu mistrzowskiego!

Do tej pory Juventus zgromadził bowiem 87 punktów i ma 20 punktów przewagi nad wiceliderem Napoli. Drużyna Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego w jedynym poniedziałkowym meczu 33. kolejki podejmie Atalantę Bergamo: będzie mogła zmniejszyć dystans do 17 punktów, ale do końca sezonu pozostało już tylko pięć kolejek.

"Stara Dama" triumfuje we włoskiej ekstraklasie po raz 35.!

A świętowanie będzie - jak zauważa Onet - tym radośniejsze, że ligę wygrała także żeńska drużyna "Juve".


Opracowanie: