"To nie tor wyścigowy" - zaznacza nowotarska policja, informując o motocykliście, który zdecydowanie przekroczył prędkość na zakopiance. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 100 km/h, mężczyzna jechał aż 215 km/h. Nie obyło się rzecz jasna bez dotkliwej kary.
- Nowotarscy policjanci zatrzymali motocyklistę, który znacząco przekroczył prędkość na zakopiance.
- Mężczyzna jechał aż 215 km/h - o 115 km/h więcej, niż wynosi dozwolona prędkość.
- Mężczyzna został dotkliwie ukarany - szczegóły znajdziesz w poniższym artykule.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Choć do zdarzenia doszło w ostatni dzień lutego, policjanci z Nowego Targu poinformowali o nim dopiero w poniedziałek.
Tego dnia na popularnej zakopiance pewien motocyklista jechał zdecydowanie za szybko, co zarejestrowali funkcjonariusze z nowotarskiej grupy SPEED.
W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h, mężczyzna miał na liczniku aż 215 km/h.
Co oczywiste, motocyklista - mieszkaniec Nowego Targu - otrzymał dotkliwą karę, mianowicie 15 punktów karnych i mandat w wysokości 2500 zł.
"To nie tor wyścigowy" - zaznaczają mundurowi, zauważając, że przekroczenie prędkości o 115 km/h "to nie chwila zapomnienia", a skrajna nieodpowiedzialność.
"Przy 200+km/h sekundy decydują o życiu, droga hamowania rośnie lawinowo, jeden błąd może kosztować wszystko" - podkreśla policja z Nowego Targu.
Funkcjonariusze apelują od wszystkich motocyklistów i kierowców o zwolnienie, myślenie na drodze i przestrzeganie ograniczeń. "Adrenalina mija, konsekwencje zostają" - zaznaczają.