Zależy nam na tym, aby Rynek pozostał dostępny dla rowerzystów. Dostajemy jednak sygnały od mieszkańców, że niektórzy przejeżdżają przez to miejsce bardzo szybko. Wielu dostawców rowerowych korzysta z dodatkowego elektrycznego wspomagania, co sprawia, że mogą osiągać naprawdę duże prędkości. Musimy pamiętać o tym, że Rynek to miejsce spotkań i spacerów, dlatego apelujemy do cyklistów, aby przed Rynkiem zwolnili i dostosowali swoją prędkość do pieszych - mówi Urszula Jagielnicka z Biura Zrównoważonej Mobilności UM Wrocławia.
Jak informuje Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia - przy wjazdach do Rynku i na zamkniętą dla ruchu aut część ulicy Świdnickiej pojawiły się znaki SLOW ZONE ZWOLNIJ! z piktogramem rowerzysty ze skorupą ślimaka zamiast plecaka.
W czwartkowe przedpołudnie rowerowy patrol Straży Miejskiej rozdawał rowerzystom odblaskowe naklejki z logo akcji, zwracając uwagę na konieczność ograniczenia prędkości na Rynku i okolicznych deptakach.
Przypomnijmy, zgodnie z Prawem o Ruchu Drogowym rowerzysta poruszając się drogą dla pieszych i rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym, zwłaszcza w strefie zamieszkania a taką jest okolica wrocławskiego rynku. Dlatego nie pędźmy jak wariaci, nie rozmawiamy w tym czasie przez komórkę ani się w nią nie wpatrujmy - apeluje Piotr Szereda ze Straży Miejskiej.
Mamy rowerowy patrol straży miejskiej, który będzie na takie sytuacje reagował. Jesteśmy też w kontakcie z policją, która kontroluje czy rowery elektryczne, którymi poruszają się kurierzy są zgodne z prawem - czyli czy mają homologację, wspomaganie nie większe niż 250W i nie rozwijają prędkości większej niż 25 km/h - dodaje.
Strażnicy będą szczególnie uważnie przyglądać się rowerzystom w obszarze wprowadzanej Slow Zone, czyli w ścisłym centrum Wrocławia obejmującym rynek wraz z okolicznymi ulicami - od Uniwersytetu do Opery i od placu Solnego do pl. Dominikańskiego - czytamy w komunikacie prasowym przygotowanym przez miasto.