Zmiana warty na stanowisku szefa stołecznej policji. Dziś pożegnany został Paweł Dzierżak, którego zastąpił dotychczasowy komendant pomorskiej policji Dariusz Walichnowski. W całej sprawie zadziwiający jest fakt, że do tego ruchu kadrowego doszło w kwietniu.

REKLAMA

Jak wynika z informacji reportera RMF FM, dotychczasowy komendant warszawskiego garnizonu Paweł Dzierżak przechodzi na emeryturę.

Komenda Główna Policji twierdzi, że ten ruch kadrowy jest rzeczą naturalną. Wynika bowiem z doboru kadr przez nowego szefa policji.

Dziwi jednak termin, bo bardzo rzadko zdarza się, by odejścia następowały w kwietniu. To wyjątkowo niekorzystne finansowo dla odchodzących.

Trzeba też pamiętać, że kilka tygodni temu w związku z powołaniem jednej z zastępczyń Pawła Dzierżaka, jego szef Marek Boroń zarzucił mu wprowadzenie w błąd.

Wiceszefową stołecznej policji trzeba było odwołać, bo wyszło na jaw, że wykazywała się gorliwością w oskarżaniu uczestników antyrządowych demonstracji za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Co wiadomo o nowym komendancie?

Nowym komendantem stołecznej policji zostanie Dariusz Walichnowski. W przeszłości służył on w Łódzkiem, był też zastępcą komendanta wojewódzkiego.

Został odwołany w 2017 roku po ustawce pseudokibiców na autostradzie A2. Interwencja policji wzbudziła sporo kontrowersji.

Za te działania odpowiadał właśnie Dariusz Walichnowski. W zeszłym roku został wiceszefem pomorskiej policji, a w styczniu br. stanął na czele pomorskiego garnizonu.