Policjanci z Płocka (Mazowieckie) zatrzymali kobietę i mężczyznę, którzy na zmianę prowadzili samochód, będąc pod wpływem alkoholu i bez uprawnień. Dodatkowo posiadali środki odurzające, a samochód miał tablice rejestracyjne przypisane do innego pojazdu.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W zeszły piątek (6 marca) patrol policji z Płocka (Mazowieckie) zauważył Toyotę, w której kierująca na widok funkcjonariuszy zatrzymała się i zamieniła miejscami z pasażerem.

Policjanci postanowili skontrolować pojazd, jednak kierowca gwałtownie ruszył, próbując uciec. Po krótkim pościgu auto zostało zatrzymane.

Nietrzeźwi i bez uprawnień

Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu płockiego. Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. 33-letnia pasażerka, która wcześniej prowadziła auto, miała blisko promil alkoholu.

Oboje nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami.

Podczas kontroli policjanci znaleźli przy zatrzymanych niewielkie ilości środków odurzających. Okazało się także, że przednia tablica rejestracyjna Toyoty pochodziła z innego pojazdu.

Oboje usłyszeli zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, posiadania środków odurzających oraz prowadzenia auta bez uprawnień. Mężczyzna dodatkowo odpowie za niezatrzymanie się do kontroli i jazdę z tablicami przypisanymi do innego pojazdu.