Totalizator Sportowy towarzyszy Polakom już od siedmiu dekad, a przez ponad 50 lat losowania można było oglądać na żywo w telewizji. Jak to działało wcześniej? Do początku lat 70. ubiegłego wieku losowania odbywały się na przykład w... salach kinowych.
- Historia Totalizatora Sportowego zaczęła się w 1955 roku.
- W 1957 roku wystartowała pierwsza gra liczbowa Toto-Lotek.
- Losowania miały wyjątkowy charakter - odbywały się z publicznością.
- Od 1973 roku można było je oglądać na żywo w TVP.
Wszystko zaczęło się 17 grudnia 1955 roku, kiedy to podjęto uchwałę o powołaniu Totalizatora Sportowego. Instytucja ta miała wyjątkową misję: prowadzić zakłady sportowe, a uzyskane z nich środki przeznaczać na budowę i remonty obiektów sportowych w całej Polsce.
27 stycznia 1957 roku do oferty Totalizatora dołączyła pierwsza w historii gra liczbowa - Toto-Lotek. Zasady były proste, a emocje sięgały zenitu: gracz wybierał 6 spośród 49 liczb, z których każda odpowiadała innej dyscyplinie sportowej - od bobslejów aż po żużel.
Początkowo losowania odbywały się w dwie pierwsze niedziele miesiąca, a potem, od listopada 1957 roku, już w każdą niedzielę.
Pierwsze losowania Totalizatora Sportowego miały wyjątkowy, niemal teatralny charakter. Przez 16 lat wszystko odbywało się z udziałem publiczności - w salach kinowych, na stadionach czy w domach kultury.
Losowanie polegało na ręcznym kręceniu bębna, w którym znajdowało się 49 tulejek ze zwitkami reprezentującymi różne dyscypliny sportowe. Napięcie rosło z każdą chwilą, a uczestnicy na żywo obserwowali, jak wyłaniane są zwycięskie liczby.
To był moment, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej telewizji. 11 marca 1973 roku po raz pierwszy losowanie Totalizatora Sportowego zostało zarejestrowane przez kamery TVP i wyemitowane na antenie.
Miliony Polaków mogły na własne oczy zobaczyć, jak wyłaniane są szczęśliwe liczby.
W tym samym roku, 19 grudnia, pojawiła się pierwsza mechaniczna maszyna losująca - już nie ręcznie kręcony bęben, a nowoczesna technologia, która zapewniała jeszcze większą transparentność i emocje!
Totalizator Sportowy to nie tylko historia, ale i rekordowe emocje! Największa kumulacja w Lotto padła 7 maja 2016 roku - pula na wygrane pierwszego stopnia przekroczyła wtedy 57 milionów złotych! Szczęście uśmiechnęło się do trzech osób, które podzieliły się wygraną, zgarniając po ponad 19 milionów złotych każda.