Prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w lipcu ub. r. na Wisłostradzie w Warszawie. Oskarżone są dwie osoby: kierowca Opla i jego pasażer - obydwaj mężczyźni uciekli pieszo z miejsca wypadku. Kierujący motocyklem 45-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala. Jego 13-letni syn zmarł następnego dnia.

REKLAMA

Do wypadku doszło w nocy 10 lipca 2025 r. na ul. Wybrzeże Gdyńskie (to część Wisłostrady). Kierowca Opla Vectry zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym motocyklem oraz osobowym Audi.

Kierujący motocyklem 45-latek zmarł po przewiezieniu do szpitala, a jadący z nim 13-letni syn zmarł w szpitalu dzień później.

Kierowca Opla wraz z pasażerem uciekli pieszo z miejsca wypadku. Obydwu mężczyzn (24 i 38 lat) zatrzymano w dwóch różnych hostelach w Wawrze. Starszy z nich był trzeźwy, młodszy nie. W samochodzie policjanci znaleźli narkotyki.

Jest akt oskarżenia

Prokuratura Rejonowa Warszawa - Żoliborz skierowała akt oskarżenia w tej sprawie.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że kierowca Dawid F. został oskarżony o "umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, czym doprowadził do wypadku śmiertelnego". F. zbiegł też z miejsca zdarzenia, w dodatku ciążył na nim wówczas 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Drugi mężczyzna - pasażer auta - Mariusz P. został oskarżony o nieudzielenie pomocy.

Dawid F. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Wyjaśnił, że po zderzeniu zatrzymał pojazd i uciekł, gdyż spanikował i bał się konsekwencji, miał bowiem świadomość obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów. Po ucieczce z miejsca zdarzenia wsiadł do taksówki i wrócił do hostelu. W trakcie drogi powrotnej na stacji benzynowej zakupił alkohol, który wypił w taksówce i w pokoju, który wynajmował - przekazał prok. Skiba.

Pasażer Mariusz P. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Kryminalna przeszłość

Dawid F. był wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Drugi mężczyzna też miał konflikt z prawem - był karany za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece. Do czasu zatrzymania był poszukiwany listem gończym.

Wobec obu oskarżonych stosowany jest cały czas środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania - przekazał rzecznik prokuratury.