Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszał 28-letni Kewin K., który w Ornecie (woj. warmińsko-mazurskie) zaatakował ostrym narzędziem 24-latka. Mężczyzna nie przynał się do winy. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące.

REKLAMA

W piątek późnym wieczorem policjanci z Ornety otrzymali zgłoszenie, że przy ulicy Przemysłowej został raniony 24-latek. Według ustaleń reportera RMF FM wszystko zaczęło się od zdjęcia, które 17-letnia dziewczyna wysłała 28-letniemu Kewinowi K. Na fotografii była razem z ranionym później 24-letnim znajomym.

Zdjęcie miało zdenerwować 28-latka, który udał się do jednego z bloków przy ulicy Przemysłowej. Na klatce schodowej zaatakował 24-latka, zadając mu cztery ciosy ostrym narzędziem. Rannemu szybko udzielono pomocy, jego stan jest stabilny.

Kewin K. nie przyznał się do postawionych mu zarzutów, tłumacząc, że to on został zaatakowany.

Śledczy nie znaleźli jeszcze ostrego narzędzia, którym 28-latek ranił 24-latka. To może być nóż, ale - jak nieoficjalnie usłyszał nasz reporter - również np. kawałek szkła. Zadane rany były głębokie.

Decyzją Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim 28-latek został aresztowany na trzy miesiące.