"Dla mnie start do Senatu jest dużym wyzwaniem" - oświadczył poseł PO-KO Krzysztof Brejza. "Na pewno "jedynka" na liście jest rzeczą komfortową, dającą pewny mandat, ale lubię wchodzić w ring i lubię wyzwania, gdzie można jeden do jednego zetrzeć się na argumenty" - tłumaczył.

W poniedziałek najpierw zarząd, a potem Rada Krajowa PO zatwierdziły listy Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu i kandydatów do Senatu. Wśród "jedynek" list wyborczych do Sejmu nastąpiła zmiana w okręgu nr 4 Bydgoszcz - posła Krzysztofa Brejzę na czele listy zastąpił były europoseł Tadeusz Zwiefka. Brejza będzie za to z tego miasta kandydował do Senatu. To będą bardzo ciekawe wybory również w okręgu senackim - ocenił Brejza. 

Dopytywany o start z warszawskiej list Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry (kandyduje z trzynastego miejsca), która w prezentowanych w sieci filmikach ostro atakuje rządzących Brejza powiedział, że jest ona happenerką. Szczuta była przez TVPiS za to, że wykorzystała kostkę w jednym z nagrań dość charakterystycznych dla niej. Natomiast, jeżeli pan szuka zorganizowanego hejtu - i tym prokuratura niezależna w przyszłości się zajmie - to należy zbadać umowy Ministerstwa Sprawiedliwości z jednym z kandydatów z list PiS ze Szczecina niejakim panem Dariuszem, który z tego ugrupowania kandyduje. Tam prawdziwy hejt pan znajdzie - odpowiedział Brejza. 

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.

Opracowanie: