Do Kancelarii Prezydenta dotarł list prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, będący odpowiedzią na pismo Lecha Kaczyńskiego. Jak jednak powiedział reporterowi RMF FM prezydencki minister Paweł Wypych, list nie przynosi żadnego przełomu w kwestii represjonowania mniejszości polskiej. Przeciwnie, Łukaszenko napisał, że na Białorusi nie ma żadnych zagrożeń dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

Odpowiedź Łukaszenki nas nie zaskoczyła - mówił Paweł Wypych w rozmowie z Krzysztofem Zasadą

Odpowiedź Łukaszenki - zdaniem prezydenta Kaczyńskiego - potwierdza, że białoruski reżim nie poddaje się ostatnim próbom przeciągnięcia go na zachód. Stwierdzenia padające w liście zdaniem Wypycha oznaczają, że dwuletnie próby rządu, by oswoić dyktatora były - delikatnie mówiąc - mało skuteczne.

Jak zapewnił Paweł Wypych, Lech Kaczyński zamierza wystosować kolejne pisma w sprawie sytuacji mniejszości polskiej na Białorusi, tym razem do Hermana van Rompuy oraz Jerzego Buzka. Chce w nich zaprezentować na forum europejskim wnioski płynące z listu Łukaszenki.

Minister dodał, że odpowiedź Łukaszenki nie był dla Kancelarii Prezydenta zaskoczeniem.