W czwartek w Sejmie politycy Polski 2050 złożą swój projekt ustawy akcyzowej. Proponowane przepisy mają uwzględniać uwagi prezydenta Karola Nawrockiego - dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. Chodzi o gwarancję, że pieniądze z podwyżki trafią do systemu ochrony zdrowia.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Nie mogę zgodzić się na podwyżkę akcyzy, wprowadzonej bez czasu na przygotowanie przez przedsiębiorców i konsumentów. To chaos i dowód złego zarządzania finansami państwa. Zamiast walczyć z mafiami VAT-owskimi, to rząd wybiera najłatwiejszą drogę. Sięga po pieniądze Polaków - wyjaśniał pod koniec ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki, który zdecydował o zawetowaniu ustawy podwyższającą akcyzę.

Uchwalona przez Sejm nowela podnosiła stawkę akcyzy w roku 2026 o 15 proc., a w roku 2027 - o 10 proc. Jak mówiła kilkanaście dni temu nowa przewodnicząca Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, jej ugrupowanie zamierza złożyć swój projekt w tej sprawie.

Wyjdziemy z projektem ustawy zwiększającym akcyzę na alkohol. Taka ustawa już przeszła przez Sejm z naszym poparciem, ale została zawetowana przez pana prezydenta. On oczekuje gwarancji, że całe pieniądze zostaną przekazane na ochronę zdrowia. Więc idziemy z ustawą, która podwyższa akcyzę, ale cała ta podwyżka idzie na ochronę zdrowia. Wypełniamy oczekiwania pana prezydenta i liczymy, że tę ustawę podpiszę. Finalizujemy projekt, który pojawi się na dniach - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

Według ustaleń RMF FM, projekt ustawy w tej sprawie trafi do laski marszałkowskiej w czwartek przed południem. Jednocześnie pod znakiem zapytania stoi poparcie koalicjantów dla takiego rozwiązania. Proponowane przepisy z pewnością poprze Lewica, jednak według informacji RMF FM niewykluczone, że przeciwko będzie Koalicja Obywatelska. Zawetowana pod koniec ubiegłego roku ustawa akcyzowa była autorstwa ministra finansów Andrzeja Domańskiego z KO.

Także utworzony przed tygodniem klub Centrum nie podjął jeszcze decyzji, co do ewentualnego poparcia dla tej ustawy. Niewykluczone więc, że przepisy, które mogłyby liczyć na podpis prezydenta Karola Nawrockiego, zostaną przegłosowane w Sejmie także głosami polityków Prawa i Sprawiedliwości.