Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wykorzystał uwolnienie z białoruskiego więzienia Andrzeja Poczobuta do uderzenia w rządzących. Stwierdził, że mogło do tego dojść znacznie wcześniej, gdyby nie "odpuścili szansy". Jednocześnie pogratulował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i podkreślił wagę polsko-amerykańskich relacji, które miały wpływ na wypuszczenie przetrzymywanego przez reżim dziennikarza.

REKLAMA

"Andrzej Poczobut wolny! Ten dzień mógł nastąpić już wiele miesięcy temu, przy okazji wymiany więźniów w Ankarze. Wówczas rząd Tuska odpuścił tę szansę" - ocenił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński we wpisie opublikowanym na platformie X.

Andrzej Poczobut wolny! Ten dzie mg nastpi ju wiele miesicy temu, przy okazji wymiany winiw w Ankarze. Wwczas rzd Tuska odpuci t szans.Na szczcie lepiej pno ni wcale. To wanie dlatego sojusz polsko-amerykaski ma znaczenie. Gratulacje dla Pana Prezydenta...

OficjalnyJKApril 28, 2026

"Na szczęście lepiej późno niż wcale. To właśnie dlatego sojusz polsko-amerykański ma znaczenie. Gratulacje dla Pana Prezydenta" - dodał były premier.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut jest wolny. "Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał szef rządu na X, dołączając zdjęcie.

Szef MSZ Radosław Sikorski podał później na konferencji, że Poczobut nie jest jedynym uwolnionym Polakiem, w ramach tej wymiany więźniów, ale jest symbolem przywiązania do polskości i niezależnego dziennikarstwa.

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że Poczobut został kawalerem Orderu Orła Białego. Zaprosił go do odbioru Orderu "po procesie adaptacji".

Wysłannik USA ds. Białorusi John Coale przekazał na platformie X, że wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian. "To były bardzo złożone negocjacje, w które zaangażowanych było kilka krajów" - podał.

Jak długo Andrzej Poczobut był za kratami?

Andrzej Poczobut przebywał za kratami od marca 2021 r. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po skazaniu w politycznym procesie został wysłany do kolonii karnej w Nowopołocku w obwodzie witebskim na północy Białorusi.

Poczobut został skazany na osiem lat więzienia za "wzniecanie nienawiści" oraz "wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa". Został uznany za więźnia politycznego przez organizacje białoruskie i międzynarodowe.

Jak zobaczyłem zdjęcie, to od razu się popłakałem. Widać, że Andrzej Poczobut nie jest zdrowy - mówił w Radiu RMF24 Aleś Zarembiuk - szef Białoruskiego Domu w Polsce. Widać, że jest po 5 latach bardzo ciężkich tortur i bardzo ciężkich przeżyć - dodał.

Z kolei Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, sugerował w Radiu RMF24, że Poczobut powinien dostać co najmniej kilkanaście dni na dojście do siebie, zanim wystąpi publicznie.