Podcast: Rozmowy

Posłuchajcie intrygujących wywiadów z ciekawymi ludźmi. Za mikrofonem dziennikarze RMF FM.
Bogdan Zalewski rozmawia z prozaikiem Zbigniewem Mentzlem na temat trzech jego powieści.
Zbigniew Mentzel jest bardzo oryginalnym prozaikiem, autorem książek, które niemiernie trudno określić gatunkowo. "Wszystkie języki świata", "Spadający nóż" oraz - najnowsza książka - "Krzycz! Teraz!" układają się w rodzaj trylogii, chociaż pisarz w rozmowie ze mną odżegnuje się od takiej klasyfikacji. Zgadza się za to, że opisywane zdarzenia są oparte na jego własnych przeżyciach w PRL-u. Odsyłają do okresu komunistycznej Polski, w której on sam był publicystą liberalnej jak na owe czasy gazety "Polityka". Do "dyktatury ciemniaków" pisarz ma stosunek bardzo krytyczny. Według Mentzla była to podła epoka, w której królował oportunizm, a ludzi niezależnych wdeptywano w ziemię. W takim etapie naszej historii dojrzewają powieściowe persony, które można uznać za porte-parole autora, za wyrazicieli jego poglądów, przeżywających kolejne wersje jego własnej biografii. Sporo uwagi autor "Wszystkich języków świata" poświęcił postaciom rodziców powieściowego bohatera, wyraźnie wzorowanych na swoim ojcu i mamie. To przedstawiciele wojennego pokolenia, które mocno ucierpiało podczas niemieckiej okupacji, przeżyło osobiste traumy, z których potem, w komunie, nie byli wciąż w stanie się wydobyć. Do okrutnej przeszłości, która cały czas im ciążyła (śmierć ukochanego z jednej strony a z drugiej pobyt w obozie jenieckim), dochodziła wyraźna różnica charakterów. Tak więc mentzlowski bohater borykał się nie tylko z licznymi niedogodnościami i barierami komunizmu. Musiał też uczestniczyć w dramacie rodzinnym, który w dużym stopniu naznaczył go na przyszłość. Mentzel znalazł dla siebie swoistą, wyjątkową narracyjną formułę. Zdarzenia oddane na pozór realistycznie co i raz obnażają symboliczną siatkę odniesień, jakiś inny zagadkowy świat. Jego status jest niepewny, ontologia budząca wątpliwości. Czytelnik zadaje sobie pytanie: czy to jakaś matryca osobowego losu czy syndrom psychopatologiczny? Lejtmotywy, obsesyjne asocjacje, homonimy, powracające sytuacje jakby w serii déjà vu, mogą być
Czwartek, 16 września
Radio Muzyka Fakty