Rumuńska armia nie mogła zestrzelić rosyjskiego drona, który naruszył tamtejszą przestrzeń powietrzną, bez narażenia ludności cywilnej na poważne niebezpieczeństwo. Dron uderzył w blok mieszkalny w Gałaczu na wschodzie kraju. Rosja informuje, że Putin jest świadomy incydentu z dronem w Rumunii. "Musimy mieć świadomość, że z punktu widzenia Rosji wojna na Ukrainie weszła w fazę bardzo niekorzystną dla Rosji. Na wielu polach Rosjanie sygnalizują gotowość eskalacji horyzontalnej, czyli rozszerzenia wojny na inne kraje. Incydenty dronowe właściwie codziennie zdarzają się na Litwie i na Łotwie, również w Estonii. Ten dron potwierdza tylko tę prawidłowość. Rosja sygnalizuje też gotowość eskalacji wertykalnej, co potwierdza np. użycie rakiet hipersonicznych przeciwko celom w Kijowie i zapowiedzi atakowania dzielnicy rządowej. Sytuacja niestety ewoluuje w złym kierunku z punktu widzenia takich państw jak Rumunia czy Polska" - przyznał w rozmowie z Kubą Śliwińskim na antenie Radia RMF24 Marek Budzisz, ekspert ds. bezpieczeństwa ze Strategy & Future.
Piątek, 29 maja
Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24
Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!



