Międzynarodowa Agencja Energetyki przekazała, że w ekspresowym tempie kurczą się zapasy ropy. Chodzi o 4 mln baryłek dziennie. "Mamy zapasy komercyjne, które są gromadzone przez firmy paliwowe w ramach obowiązków, które na nie spadają ze względów bezpieczeństwa. Te zapasy są wykorzystywane do uzupełnienia niedoborów, które mamy przez blokadę cieśniny Ormuz, która zatrzymała dostawy około 12 mln baryłek ropy. Te zapasy są cały czas wyczerpywane. Jeżeli blokada się nie skończy, może pojawić się problem z zapasami komercyjnymi. Oprócz tego są zapasy państwowe, więc to nie jest tak, że nie będzie paliwa. Natomiast w najczarniejszym scenariuszu w niektórych miejscach w Europie możliwe będzie racjonowanie paliwa i o tym Komisja Europejska mówi w otwarty sposób. Mamy poważną sytuację i miejmy nadzieję, że dojdzie do porozumienia otwierającego Cieśninę Ormuz" – mówił w rozmowie z Marcinem Jędrychem w Radiu RMF24 Wojciech Jakóbik, analityk sektora energetycznego.
Wtorek, 19 maja
Podcast: Rozmowy w Radiu RMF24
Dziennikarze Radia RMF24 wraz z ekspertami rzeczowo i konkretnie komentują najważniejsze tematy; tłumaczą zawiłości polityki i ekonomii; pomagają zrozumieć, co dzieje się w Polsce i na świecie. Szukasz więcej informacji? To podcast dla Ciebie!



